Już trzy tygodnie górnicy
walczą o swoje prawa. Od tego czasu w spółce wstrzymane jest wydobycie.
Związkowcy domagają się odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.
Na Śląsku trwają dziś akcje solidarnościowe z górnikami. Z
protestującymi solidaryzują się niemal wszystkie branże.
- Jesteśmy
tu po to, żeby zamanifestować swoje niezadowolenie z polityki naszego
rządu, ponieważ działania przeciwko Kompani Węglowej wcześniej, a teraz
przeciw JSW są skandaliczne. I tu jesteśmy po to, żeby poprzeć żądania
górników ale również zamanifestować swoje niezadowolenie z tego co się w
Polsce dzieje złego – powiedział Lesław Ordon, przewodniczący Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ Solidarność Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.
Strajkujących górników wspiera także służba zdrowia.
- Nasze
pielęgniarki, pracownicy ochrony zdrowia, technicy są razem z górnikami w
wielu miejscach, gdzie w dniu dzisiejszym wszystkie protesty są
prowadzone – zaznaczyła Joanna Lukosek.
Z górnikami solidaryzują się również kolejarze.
- Kolej była, jest i będzie powiązana z górnictwem. Jeżeli górnicy nie będą wydobywać węgla, to my nie będziemy mieli co wozić – powiedział jeden z kolejarzy.
Jastrzębska Spółka Węglowa jest w
dramatycznej sytuacji. Bez konkretnych planów czeka ją upadłość.
Tymczasem rząd PO-PSL cały czas pozostaje bierny wobec katastrofalnej
sytuacji przemysłu w Polsce. Także zbrojeniówka skarży się na brak
działań obecnego rządu.
- W Polsce
nie ma ani polityki przemysłowej, ani polityki gospodarczej, ani
polityki energetycznej, także wiele jest do zrobienia w tym kraju. Mamy
problemy jak wiele branż, jak energetyka, przemysł ciężki. My
reprezentujemy zbrojeniówkę ale jednocześnie chcemy pokazać, że jesteśmy
razem z górnikami – powiedział Krzysztof Klupś, wiceprzewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Bumar Łabędy.
Protest rozpoczynają także górnicy z
Katowickiego Holdingu Węglowego. Pracownicy nie zgadzają się na formę
restrukturyzacji firmy zaproponowaną przez zarząd. Sprzeciw budzi plan
wygaszenia wydobycia w części katowickiej kopalni “Murcki – Staszic” –
“Bożych Darach”.
Pogotowie strajkowe w PKP ogłosił dziś
także Międzyzwiązkowy Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Kolejarzy.
Sytuacja ta jest związana z brakiem reakcji rządu na „patologie
rujnujące polski system kolejowy” – napisano w komunikacie.
www.radiomaryja.pl