Uchwała w sprawie zbycia udziałów KPEC została przyjęta w
2008 r., a w 2012 r. wprowadzono w niej zmiany. W pierwotnej wersji
zbycie miało odbyć się w drodze przetargu publicznego, a po nowelizacji -
w trybie negocjacji podjętych na podstawie zaproszenia publicznego.
Wniosek o uchylenie uchwały złożył klub PiS.
Prezydent miasta
Rafał Bruski (PO) poinformował w czasie sesji, że od 28 lutego 2014 r.
odbyło się 15 tur negocjacji z PGE i dotąd strony nie porozumiały się w
sprawie transakcji. Podkreślił, że kontrahent jest głównym producentem
ciepła w mieście.
"Negocjacje trwają tak długo po pierwsze
dlatego, że niełatwo jest dokonać takiej transakcji, a po drugie mnie
osobiście nie zależy - i takie dyspozycje przekazałem zespołowi
negocjacyjnemu - aby sprzedać to przedsiębiorstwo za każdą cenę i na
każdych warunkach. (...) Dzisiaj nie mogę powiedzieć, że do transakcji
dojdzie czy też nie dojdzie" - mówił Bruski.
Prezydent miasta
zaznaczył, że negocjacje dotyczą m.in. pakietu inwestycyjnego, gwarancji
pracowniczych i zapewnienia odbioru ciepła z budowanego Zakładu
Termicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych, który ma być gotowy pod
koniec roku. Zapewnił również, że sprzedażą KPEC zainteresowane są
gminy, które są mniejszościowymi współudziałowcami spółki.
Radni
opozycji pytali o szczegóły przebiegu negocjacji, a także oczekiwania
prezydenta dotyczące m.in. ceny. Bruski odmówił informacji na ten temat,
argumentując że jest to objęte tajemnicą handlową, a także groziłoby
utratą pozycji negocjacyjnej. Zdradził jedynie, że według wycen
zleconych przez miasto wartość KPEC jest niższa od 200 mln zł.
Prezydent
zadeklarował, że po zakończeniu negocjacji z ich wynikami zapozna
radnych i decyzja o zbyciu udziałów nie zapadnie bez ich wiedzy.
Projekt ws. uchylenia uchwały dotyczącej zbycia udziałów KPEC został odrzucony głosami koalicji PO-SLD.
Z
karty prywatyzacji KPEC wynika, że zainteresowanych udziałami KPEC w
pierwszej fazie było sześć firm. Spośród nich wyłoniono dwie: PGE SA i
Enea Wytwarzanie SA, ale do negocjacji na zasadzie wyłączności
zaproszono PGE SA.
Komunalne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej
sp. z o.o. powstało w 1991 r. w wyniku komunalizacji Wojewódzkiego
Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. W 2001 r. podmiotem dominującym w
KPEC stała się niemiecka firma MVV, która objęła 54 proc. udziałów w
zamian za wniesienie do spółki 56 mln zł. W 2008 r. Bydgoszcz odkupiła
od MVV udziały za 70 mln zł.
Obecnie udziałowcami KPEC, która
zajmuje się dystrybucją i wytwarzaniem ciepła, są: Bydgoszcz - 89,89
proc., Solec Kujawski - 3,55, Nakło n. Notecią - 2,66, Koronowo - 2,
Szubin - 1,9. Spółka posiada siedem elektrociepłowni - trzy w Bydgoszczy
i cztery w miastach, będących pozostałymi udziałowcami. Jednak 80 proc.
ciepła rozprowadzanego przez KPEC pochodzi z Zespołu Elektrociepłowni
Bydgoszcz, należącego do PGE Górnictwo i Energetyka Komunalna sp. z o.o.
Ciepło dostarczane za pośrednictwem sieci KPEC trafia głównie do budynków mieszkalnych - blisko 70 proc.
KPEC w 2013 r. osiągnął zysk netto wysokości 3,7 mln zł.
www.cire.pl