Co z okresem przejściowym dla zielonych certyfikatów? (30 Jan 2015)
Oprócz kwestii tzw. poprawki prosumenckiej w ustawie OZE toczy się też batalia o wydłużenie okresu przejściowego dla zielonych certyfikatów - pisze "Rzeczpospolita".
Dziennik cytuje wypowiedź Arkadiusza Sekścińskiego, wiceprezesa Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, który zwraca uwagę, że obecnie w trakcie realizacji są projekty na łączną moc 500 - 600 MW i wielu przypadkach istnieje zagrożenie, że inwestorzy nie zdążą z ich realizacją tak, by skorzystać z systemu wsparcia w postaci zielonych certyfikatów. W związku z tym PSEW wnioskuje, aby okres przejściowy dotyczył instalacji wybudowanych do końca czerwca 2016 roku, czyli sześć miesięcy później niż zakłada to projekt ustawy.

Wtóruje mu Zbigniew Prokopowicz, prezes Polenergii, który podkreśla że banki inwestujące w OZE wnioskują o wydłużenie okresu przejściowego o trzy miesiące. W jego ocenie brak takiej poprawki niesie ze sobą spore niebezpieczeństwo nie tylko dla inwestorów, ale i dla banków, bo zagrożone mogą być kredyty na inwestycje w OZE na sumę 2,5 mld zł.
Póki co, sprawa wprowadzenia poprawki odnośnie wydłużenia okresu przejściowego nie znalazła rozstrzygnięcia w senacie, bo czwartkowe posiedzenie senackiej Komisji Gospodarki Narodowej, które było poświęcone ustawie OZE, zdominowały kwestie związane z wprowadzeniem taryf gwarantowanych dla mikroinstalacji. Kolejne posiedzenia senackich komisji zaplanowane są na 4 lutego, a dzień później ma się odbyć posiedzenie planarne senatu, w którego porządku obrad jest punkt odnośnie ustawy OZE.

Sejm uchwalił ustawę w dniu 16 stycznia, do Senatu została na przekazana w dniu 20 stycznia i jej termin rozpatrzenia przez senat upływa w dniu 19 lutego.

www.cire.pl