‒ Eksploatacja autobusów gazowych na pewno przyniesie nam
oszczędności, przede wszystkim jeżeli chodzi o paliwo. Tak naprawdę
jeszcze nie znamy skali oszczędności, ponieważ Warszawa jest dopiero
drugim miastem w Polsce i tak naprawdę drugim w Europie, które zaczyna
korzystać z paliwa LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego. Dopiero po 2-3
latach będziemy znali szczegóły – mówi agencji informacyjnej Newseria
Biznes Adam Stawicki, rzecznik prasowy warszawskich Miejskich Zakładów
Autobusowych.
Na początku roku ruszyły dostawy 35 przegubowych
autobusów na LNG dla Warszawy. Produkuje je firma Lider Trading z Solca
Kujawskiego pod marką Solbus. Na razie autobusy będą tankowane w
sprowadzonej z Niemiec stacji mobilnej, ale w połowie roku w zajezdni
przy ul. Ostrobramskiej ma powstać stacja do tankowania skroplonym
gazem.
Koszt zakupu 35 autobusów wraz z dziesięcioletnim
kontraktem na dostawę gazu to 114 mln zł. Warszawskie MZA otrzymały 80
mln zł dofinansowania w ramach programu Gazela Narodowego Funduszu
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wspierającego rozwój
zrównoważonego transportu miejskiego.
Autobusy mają być dwu razy
cichsze i o 40 proc. tańsze w eksploatacji niż pojazdy spalinowe. Mają
też emitować o 16 proc. mniej dwutlenku węgla oraz o 80 proc. mniej
tlenków azotu.
Do tej pory autobusy na skroplony gaz jeżdżą w
regularnych ruchu w Europie jedynie w Olsztynie (od jesieni 2013 r.). W
kilku innych polskich miastach odbywały się pokazy tych pojazdów. Poza
Europą autobusy na LNG są wykorzystywane m.in. w Chinach oraz Phoenix w
Stanach Zjednoczonych.
Stawicki dodaje, że to nie koniec inwestycji w ekologiczne pojazdy w Warszawie.
‒
Mamy w planach zakupy kolejnych autobusów niskoemisyjnych, czyli bądź
autobusów gazowych, bioetanolowych, bądź elektrycznych. Wymusza to na
nas w pewnym sensie Komisja Europejska, która nakazuje do roku 2050
wymianę wszystkich autobusów zasilanych olejem napędowym na autobusy
niskoemisyjne – tłumaczy rzecznik MZA.
MZA ma już podpisaną umowę z Solarisem, który w tym roku
dostarczy do Warszawy 10 autobusów elektrycznych. Stawicki twierdzi, że
wyjadą one na ulice w maju lub czerwcu. MZA jeszcze w tym roku chce
zamówić 10 kolejnych autobusów elektrycznych, a w 2016 r. – kolejne 10.
W
taborze spółki pojawią się także nowe autobusy na olej napędowy. 20
stycznia MZA ogłosiły przetarg na 80 autobusów, w tym 60 przegubowych.
‒ Prawdopodobnie ogłosimy jeszcze przetarg lub wydzierżawimy kolejne 60 autobusów – wylicza Stawicki.
Przypomina,
że nowe pojazdy nie tylko powiększają tabor, lecz także umożliwiają
wycofanie starszych autobusów. Od 1 grudnia 2013 r. z warszawskich ulic
zniknęły z regularnych kursów wysokopodłogowe Ikarusy (po raz ostatni
wykorzystane w noc sylwestrową 2013 r.), a teraz wycofywane są już
najstarsze, 20-letnie pojazdy niskopodłogowe.
W Warszawie pozostało w tej chwili jedynie 17 niskopodłogowych Neoplanów – w tym roku planowane jest ich całkowite wycofanie.
www.cire.pl