|
Jak poinformowała „Wyborcza.biz”, według Piotra Szeredy, rzecznika
Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych w JSW, wczoraj 10 liderów
związkowych z kopalni Budryk otrzymało zwolnienia dyscyplinarne, gdyż
podziemna akcja protestacyjna w tej kopalni w dniach 14, 15 i 16
stycznia uznana została przez zarząd JSW za nielegalną.
Innego zdania jest rzeczniczka prasowa JSW Katarzyna
Jabłońska-Bajer, według której związkowcom z kopalni Budryk przesłane
zostały zawiadomienia o zamiarze rozwiązania umowy o pracę. Zwróciła ona
uwagę, że związkowca nie można jednostronnie zwolnić bez zgody związków
zawodowych – czytamy w Wyborczej.biz.
Serwis przypomina, że
podczas akcji protestacyjnej górnicy oprócz poparcia protestujących w
Kompanii Węglowej wyrażali również sprzeciw wobec działań zarządu JSW.
- Związkowcy nie przyjęli i nie podpisali zawiadomień.
Czekamy, aż dotrą pocztą, co najpewniej stanie się jutro. W takiej
sytuacji nie wykluczamy nawet podjęcia strajku generalnego podczas
którego zostanie przerwana praca – powiedział cytowany przez
„Wyborczą.biz” Szereda.
www.cire.pl
|