W ciągu 10 lat Dania co najmniej podwoiła produkcję energii w
elektrowniach wiatrowych. Do 2020 roku źródła te mają pokrywać połowę
zapotrzebowania kraju w energię elektryczną.
Danish Energy - organizacja monitorująca rynek energetyczny w
Danii – obawia się jednak, że tak szybki postęp w produkcji energii w
elektrowniach wiatrowych doprowadzi w końcu do niebezpiecznych wahań cen
energii na rynku wewnętrznym, a nawet do deflacji - czytamy w pb.pl.
www.cire.pl