Do awarii w elektrowni atomowej w Rosji doszło
4 stycznia, jednak poinformowano o nim dopiero dzisiaj. Obniżono
zdolność operacyjną elektrowni.
Leningradzka
Elektrownia Jądrowa jest położona w Sosnowym Borze, w odległości 80
kilometrów na zachód od Sankt- Petersburga, na brzegu Zatoki Fińskiej.
Pracują tam 4 bloki
energetyczne o konstrukcji identycznej, jak te w Czarnobylu, o mocy
tysiąca megawatów każdy. Jest jednym z największych producentów energii
elektrycznej w północno- zachodniej Rosji.
Awaria w elektrowni w Zaporożu
Miesiąc temu informowaliśmy o tym, że władze
Ukrainy doniosły o awarii w elektrowni atomowej w Zaporożu na
południowym wschodzie kraju. Zapewniono jednak, że nie stanowi ona
żadnego zagrożenia, reaktory są bezpieczne, a elektrownia niebawem
wznowi pracę.
Do awarii doszło w trzecim bloku energetycznym -
przekazał na konferencji prasowej w Kijowie minister energetyki i
przemysłu węglowego Wołodymyr Demczyszyn. - Nie ma żadnego zagrożenia.
Awaria nastąpiła w trzecim bloku, w systemie wydawania energii
doszło do zwarcia. Nie jest to w żaden sposób związane z procesem
produkcji. Blok wznowi pracę w piątek. Nie ma żadnych problemów z
reaktorem – oświadczył.
Awaria nastąpiła najprawdopodobniej 28 listopada w
bloku energetycznym nr 3 o mocy 1000 MW. Tego dnia zaporoska elektrownia
odłączyła blok od systemu energetycznego kraju, co wywołało problemy z
dostawami prądu. Zaporoska Elektrownia Atomowa to największy tego typu
obiekt w Europie. Składa się z sześciu reaktorów jądrowych.
www.onet.pl