– W grze o nasze koncesje było czterdzieści firm.
Zakończyliśmy pierwszy etap wielkiej pracy, teraz kolej na negocjacje o
kontraktach i ich podpisywanie. A termin mamy do 2 kwietnia. Potem
rozpoczną się prace poszukiwawcze – powiedział minister Vrdoljak.
Potwierdził też, że koncesje chorwackie otrzymało decyzją rządu w
Zagrzebiu pięć koncernów, które teraz będą się przygotowywać do
podpisania wspomnianych kontraktów. Są to Marathon Oil (USA), OMV
(Austria), ENI (Włochy), Medoilgas (Wielka Brytania) oraz INA
(Chorwacja/Węgry) – Realizacja poszukiwań, zgodnie z kontraktami, będzie
wymagać od inwestorów wkładu 2,5 mld dol., z czego ponad 60 proc.
zasili naszą gospodarkę – podkreślił Vrdoljak i zaznaczył, że najwięcej,
bo siedem koncesji otrzymało konsorcjum Marathon Oil i OMV.
– W obecnej niestabilnej sytuacji geopolitycznej i przy
niepewnych cenach globalnych ropy nie udało się wiele przetargów na
koncesje poszukiwawczo-wydobywcze węglowodorów. Tymczasem nam udało się
zainteresować skutecznie kilka światowych koncernów, które od 2 kwietnia
rozpoczną poszukiwania węglowodorów na Adriatyku. To dowodzi, że nasza
oferta była atrakcyjna, zarówno jeśli chodzi o transparentną procedurę
aukcji, jak i o perspektywy struktury geologicznej naszych złóż
podmorskich. W drugiej połowie lutego br. – zapowiedział chorwacki
minister gospodarki – zamykamy aukcję na lądowe koncesje poszukiwania
ropy i gazu. Rząd Chorwacji spodziewa się, że ta aukcja będzie równie
atrakcyjna dla inwestorów, jak koncesje na Adriatyku – zakończył
cytowany przezx BiznesAkert.pl Vrdoljak.
www.cire.pl