Dziennik przypomina, że pod koniec ubiegłego roku Elektrownia
Ostrołęka z grupy Energa podpisała aneks do wieloletniej umowy dostawy
węgla energetycznego Bogdanką i udało się jej wynegocjować ponad 4 proc.
obniżkę.
Jak relacjonuje "Rz", negocjacje z dostawcami węgla ma
już za sobą też Enea, która zdecydowaną większość węgla dla Elektrowni
Kozienice kupuje też w Bogdance, ale ta grupa nie ujawnia wyników rozmów
z kopalniami. Cytowany przez dziennik rzecznik Enei Sławomir Krenczyk
zdradza jedynie, że ceny węgla dla Enei oscylują wokół 10 zł za GJ i
dodaje, że grupa negocjuje ceny co kwartał.
Według
"Rzeczpospolitej" można się również spodziewać, że o obniżki cen węgla
będą też zabiegać PGE i Tauron, które zaopatrują się w paliwo w śląskich
kopalniach. Dziennik przypomina, że PGE w umowie z głównym dostawcą
węgla - Kompanią Węglową - ma ustaloną formułę cenową, która bazuje na
cenach energii elektrycznej oraz cenach węgla na rynkach krajowym i
międzynarodowym. Z wypowiedzi cytowanego przez dziennik rzecznika PGE
Macieja Szczepaniuka wynika, że negocjacje jeszcze trwają.
"Rzeczpospolita" pisze jednocześnie, że takiej presji cenowej
nie ma na rynku węgla dla odbiorców indywidualnych. Mało tego, ta grupa
klientów kopalni deklaruje nawet gotowość do płacenia więcej za węgiel,
by pomóc rodzimym kopalniom.
Dziennik przytacza wyniki badań
ankietowych przeprowadzonych przez serwis oferteo.pl. Wynika z nich
między innymi, że prawie 80 proc. kupujących opał do ogrzewania domów
deklaruje, że są gotowi dopłacić 10 proc. ceny, a co trzeci nawet 20
proc., aby mieć pewność, że węgiel pochodzi z Polski.
Dziennik przypomina, że pod koniec ubiegłego roku Elektrownia
Ostrołęka z grupy Energa podpisała aneks do wieloletniej umowy dostawy
węgla energetycznego Bogdanką i udało się jej wynegocjować ponad 4 proc.
obniżkę.
Jak relacjonuje "Rz", negocjacje z dostawcami węgla ma
już za sobą też Enea, która zdecydowaną większość węgla dla Elektrowni
Kozienice kupuje też w Bogdance, ale ta grupa nie ujawnia wyników rozmów
z kopalniami. Cytowany przez dziennik rzecznik Enei Sławomir Krenczyk
zdradza jedynie, że ceny węgla dla Enei oscylują wokół 10 zł za GJ i
dodaje, że grupa negocjuje ceny co kwartał.
Według
"Rzeczpospolitej" można się również spodziewać, że o obniżki cen węgla
będą też zabiegać PGE i Tauron, które zaopatrują się w paliwo w śląskich
kopalniach. Dziennik przypomina, że PGE w umowie z głównym dostawcą
węgla - Kompanią Węglową - ma ustaloną formułę cenową, która bazuje na
cenach energii elektrycznej oraz cenach węgla na rynkach krajowym i
międzynarodowym. Z wypowiedzi cytowanego przez dziennik rzecznika PGE
Macieja Szczepaniuka wynika, że negocjacje jeszcze trwają.
"Rzeczpospolita" pisze jednocześnie, że takiej presji cenowej
nie ma na rynku węgla dla odbiorców indywidualnych. Mało tego, ta grupa
klientów kopalni deklaruje nawet gotowość do płacenia więcej za węgiel,
by pomóc rodzimym kopalniom.
Dziennik przytacza wyniki badań
ankietowych przeprowadzonych przez serwis oferteo.pl. Wynika z nich
między innymi, że prawie 80 proc. kupujących opał do ogrzewania domów
deklaruje, że są gotowi dopłacić 10 proc. ceny, a co trzeci nawet 20
proc., aby mieć pewność, że węgiel pochodzi z Polski.
www.cire.pl