Chińskie władze wyceniły wartość nowego giganta na 200 mld
juanów, czyli około 32 mld dolarów. Jego wycena ma ponadto wzrosnąć do
końca dekady do 300 mld juanów.
Celem energetycznej fuzji ma być zwiększenie efektywności wytwarzania energii i ograniczenie emisji szkodliwych gazów.
Obie
firmy działały dotąd głównie w branży paliw kopalnych, jednak ich
połączenie zwiększy też możliwości realizacji ogromnych projektów w
sektorze odnawialnych źródeł energii.
Pekin już od dłuższego czasu wdraża środki mające na celu walkę ze smogiem w chińskich miastach oraz redukcję emisji CO2.
Niedawno Chińczycy porozumieli się z rządem USA, zgadzając
się na powstrzymanie wzrostu emisji CO2 do roku 2030 i na zwiększenie
udziału OZE w chińskim miksie energetycznym do 20 proc.
Według
ostatnich analiz Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej
(International Renewable Energy Agency - Irena), Chiny mogą wydać na
inwestycje w OZE 54 mld dolarów do roku 2030, zwiększając udział
zielonej energii w swoim miksie energetycznym do 26 proc.
W
ubiegłym roku Chińczycy zainstalowali więcej OZE niż cała Europa i
region Azji i Pacyfiku wzięte razem, a chiński sektor OZE tworzy już
ponad 2,6 mln etatów.
Chińczycy to także czołowy eksporter
technologii OZE, posiadający 2/3 udziału w globalnej sprzedaży paneli
fotowoltaicznych, a także czołowy deweloper instalacji wiatrowych i
biogazowych. Udział tych pierwszych w globalnym potencjale nowych farm
wiatrowych w 2013 r. w przypadku Chin wyniósł 40 proc. Chińczycy
posiadają też 90 proc. zainstalowanych na całym świecie instalacji
biogazowych.
www.cire.pl