Haker może odciąć prąd (22 Nov 2014)
Cyberatak na elektrownie czy wodociągi może sparaliżować państwo i gospodarkę - alarmuje "Gazeta Wyborcza".
Pro­ble­my z sys­te­mem in­for­ma­tycz­nym Pań­stwo­wej Ko­mi­sji Wy­bor­czej spro­wo­ko­wa­ły py­ta­nia o bez­pie­czeń­stwo naj­waż­niej­szych sys­te­mów in­for­ma­tycz­nych w kraju. Choć sam sys­tem PKW nie jest za­li­cza­ny do tzw. in­fra­struk­tu­ry kry­tycz­nej (IK), dzię­ki któ­rej go­spo­dar­ka i pań­stwo funk­cjo­nu­ją co­dzien­nie, czyli cie­płow­ni, elek­trow­ni, wo­do­cią­gów, ra­fi­ne­rii,baz da­nych, sys­te­mów za­rzą­dza­nia trans­por­tem, do­staw su­row­ców. IK to nie tylko samo opro­gra­mo­wa­nie i sys­te­my in­for­ma­tycz­ne - to także urzą­dze­nia, bu­dyn­ki in­sta­la­cje.

We­dług eks­per­tów, naj­więk­sze szko­dy w go­spo­dar­ce spo­wo­do­wał­by atak na sys­te­my ener­ge­tycz­ne.
Pa­ra­dok­sal­nie, przed sta­niem się celem cy­be­ra­ta­ku, Pol­skę ra­tu­je to, że w znacz­nie mniej­szym stop­niu niż Za­chód uza­leż­nie­ni je­ste­śmy od roz­wią­zań in­for­ma­tycz­nych. "Pol­ska nigdy nie jest w czo­łów­ce naj­czę­ściej ata­ko­wa­nych kra­jów" - mówi Piotr Kup­czyk z Ka­sper­sky Lab Pol­ska.

www.cire.pl