Według relacji dziennika, który powołuje się na nieoficjalne
źródła informacji, grupy energetyczne w złożonych do URE wnioskach
uzasadniają podwyżkę cen energii elektrycznej w taryfach G przywróceniem
wsparcia dla kogeneracji. Jednocześnie według "Rz" skala podwyżek w
części złożonych wniosków jest niższa niż w tych złożonych w połowie
roku, kiedy to grupy chciały wzrostu cen na poziomie od 3 do 5 proc.,
ale nie spotkało się to za akceptacją URE.
Cytowany przez "Rzeczpospolitą" analityk Unicredit Flawiusz
Pawluk ocenia jednak, że raczej nie ma szans na zgodę URE na podwyżki
cen energii. - Jest mało prawdopodobne, by w roku wyborczym prezes URE
zgodził się na nie - mówi Pawluk.
www.cire.pl