Korupcja w elektrowni (13 Nov 2014)
Kolejna rozprawa w procesie dotyczącym nieprawidłowości i korupcji, do jakich miało dojść przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole – 12 grudnia. Wśród oskarżonych jest dwoje byłych posłów SLD.

Sąd postanowił wznowić przewód sądowy w związku z możliwością zmiany kwalifikacji prawnej czynu. Rzecznik opolskiego sądu okręgowego sędzia Waldemar Krawczyk wyjaśnia, że o możliwości zmiany kwalifikacji strony muszą być wcześniej uprzedzone. Tymczasem nie wszystkie strony stawiły się na piątkowej rozprawie. Dlatego został wyznaczony jej nowy termin – rozprawa odbędzie się 12 grudnia. Wtedy – wyjaśnia Krawczyk – będą podane motywy i kierunek ewentualnej zmiany kwalifikacji. – W jakim kierunku ma iść zmiana kwalifikacji – trudno obecnie powiedzieć – mówi. Tłumaczy też, że takie postanowienie sądu wiąże się z możliwością powtórzenia mów końcowych stron. – W związku ze zmianą kwalifikacji któraś ze stron może też zawnioskować o dodatkowe przesłuchanie czy przeprowadzenie nowego dowodu – dodał rzecznik.

Podkreślił jednak, że w jego opinii dowody w tej sprawie zostały „drobiazgowo i szczegółowo zebrane”. Sąd wyznaczył też dodatkowy termin rozprawy na 19 grudnia. Wśród oskarżonych w procesie dotyczącym nieprawidłowości i korupcji przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole jest dwoje byłych opolskich posłów SLD: Aleksandra Jakubowska i Jerzy Szteliga. Proces rozpoczął się w marcu 2009 roku. Prokuratura oskarżyła polityków o przyjmowanie łapówek. Jakubowska – zdaniem prokuratury – przyjęła ponad 480 tys. zł, Szteliga usłyszał zarzut przyjęcia 90 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia „Dla Przyszłości”, któremu szefował. Oprócz nich o korupcję oskarżeni zostali m.in. były prezes elektrowni Henryk S., była szefowa opolskiego oddziału PZU Stanisława C., mąż Jakubowskiej, właściciele kancelarii brokerskiej, która pośredniczyła w ubezpieczaniu elektrowni oraz osoby, które miały pomagać w praniu brudnych pieniędzy z łapówek. Akt oskarżenia obejmował w sumie sto zarzutów, w większości dotyczących właśnie korupcji przy ubezpieczeniu majątku elektrowni oraz prania brudnych pieniędzy, ale także wyprowadzenia i przywłaszczenia pieniędzy przez Stanisławę C. z towarzystwa ubezpieczeniowego, którego opolskim oddziałem kierowała. Do wskazanych w akcie oskarżenia przestępstw miało dochodzić głównie w latach 2002-2004.

Według prokuratury, główni oskarżeni w procesie funkcjonowali w „stałym układzie korupcyjnym”. W jego ramach dzielili się prowizją, jaką broker otrzymywał z tytułu ubezpieczenia majątku elektrowni. Łączna kwota łapówek to w ocenie prokuratury 20 proc. prowizji, około półtora miliona złotych. Ze śledztwa wynika, że pieniądze z tytułu korupcyjnego wynagrodzenia trafiały do oskarżonych np. poprzez fikcyjne umowy zlecenia na podstawione osoby, a także na konta wskazywanych przez nich stowarzyszeń, klubów sportowych itp. Prokurator w mowie końcowej zażądał dla Jakubowskiej 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat, a także 17,5 tys. zł grzywny oraz 120 tys. zwrotu korzyści majątkowej. Natomiast dla byłego posła Szteligi – 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 10 tys. zł grzywny i zwrotu korzyści majątkowej, czyli 90 tys. złotych. Z kolei dla brokerów prokuratura chciała kar w zawieszeniu. Dla byłego prezesa elektrowni Henryka S. – 4,5 roku więzienia oraz 180 tys. zł grzywny. Dla Macieja J. – 4 lat więzienia, kilkudziesięciu tys. zł grzywny oraz zwrotu 120 tys. zł przyjętych łapówek. Dla Stanisławy C. – 2,5 roku więzienia, 90 tys. zł grzywny i zwrotu 240 tys. zł łapówek.

www.naszdziennik.pl