Nie słabną emocje wokół ustawy krajobrazowej (28 Oct 2014)
Na temat raportu autorstwa Centrum im. A. Smitha „Analiza i ocena wpływu na procesy budowlane i inwestycyjne projektu ustawy wzmacniającej narzędzia ochrony krajobrazu" pisze "Rzeczpospolita. Jak zwraca uwagę dziennik, z opracowania wynika między innymi, że wprowadzenie w życie nowej ustawy nie poprawi sytuacji.
Jak relacjonuje dziennik, w ocenie autorów Analizy błędem jest skupienie regulacji dotyczących dziewięciu ustaw w jednym akcie prawnym. Wskazują oni również na nieprecyzyjność pojęć dominanty krajobrazowej, czy priorytetu krajobrazowego, które dają dużą swobodę interpretacji.

Jednocześnie jak czytamy w "Rz", eksperci Centrum im. Adama Smitha podkreślają, że projekt ustawy nie usuwa żadnych barier utrudniających sporządzanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, co według cytowanego przez dziennik Marcina Roszkowskiego z Instytutu Jagiellońskiego sprawi, że pojawią się trudności z uzyskaniem pozwolenia na wszelkie inwestycje poza rozbudową sieci elektroenergetycznych, które zostały wyłączone z pojęcia dominanty krajobrazowej. Jak podkreśla Roszkowski, nowe regulacje uderzą szczególnie w inwestycje w energetykę wiatrową, a i budowa elektrowni jądrowej będzie wymagała kolejnej specustawy.
Emocje towarzyszące projektowi tonuje Iwona Sledzinska-Katarasińska, przewodnicząca sejmowej komisji zajmującej się ustawą, która ocenia, że prace nad projektem zmierzają do "racjonalizacji zapisów". Z jej słów wynika, że kwestie dotyczące dominanty krajobrazowej będą jeszcze omawiane.

www.cire.pl