W piątek uroczyście wmurowano akt erekcyjny pod budowę
zakładu. Zdaniem Szlęzaka, Stalowa Wola dzięki tej inwestycji dołączy do
grona nielicznych samorządów, które mogą pochwalić się takimi
zakładami.
"Cieszymy się, że przybędzie nam kilkadziesiąt miejsc
pracy i cieszymy się również z tego, że ważny problem zagospodarowania
odpadów będzie u nas rozwiązywany w sposób bardzo skuteczny i bardzo
nowoczesny. Dla mnie ważne jest żeby to, co dzieje się w Stalowej Woli
wyprzedzało czas, a ta inwestycja wyprzedza czas" - dodał prezydent
miasta.
Koszt budowy stalowowolskiego zakłady to ponad 111 mln zł. Pracę dzięki tej inwestycji znajdzie 70 osób.
Jak
zapewniają przedstawiciele Miejskiego Zakładu Komunalnego w Stalowej
Woli budowany obiekt będzie spełniał najwyższe standardy i normy prawa
unijnego w zakresie zagospodarowania odpadów.
Jak powiedział PAP
kierownik projektu Janusz Siek, do tej pory w Polsce funkcjonują cztery
zakłady przetwarzania odpadów z modułem fermentacji, a dwa kolejne,
oprócz stalowowolskiego, są w budowie.
"Nasz zakład będzie miał
wydajność 240 ton odpadów na dobę; 60 tys. ton rocznie. Odpady, które
będą tu przetwarzane będą dowożone z okolicznych gmin. Na razie mamy
podpisaną umowę z dziewięcioma samorządami, będziemy zachęcać kolejne
gminy do przywożenia tu odpadów" - dodał.
Zakład będzie składał się z trzech modułów. Pierwszym będzie
sortownia, która dzięki innowacyjnej linii będzie umożliwiała segregację
tych odpadów, których recykling będzie w danym momencie opłacalny.
Pozostałe odpady (tzw. mieszanina tworzysz sztucznych) będą
wykorzystywane jako komponenty do paliwa alternatywnego, które będzie
sprzedawane np. do ciepłowni zasilanych tym rodzajem paliwa.
"Kolejnym
modułem naszego zakładu będzie biogazownia, gdzie trafiać będą
odpowiednie odpady organiczne. Z nich wytwarzany będzie biogaz, który w
wyniku spalania w module kogeneracyjnym (silnik gazowy) będzie
zamieniony na ciepło i energię elektryczną, które zostaną przeznaczone
na potrzeby naszego zakładu" - powiedział Siek.
Trzecim modułem
stalowowolskiego zakładu będzie kompostowania, do której trafiać będą
nadwyżki odpadów organicznych i tam będą odpowiednio przetwarzane.
Siek
zaznaczył, że wszystkie procesy przetwarzania odpadów będą odbywały się
w halach, dzięki temu do minimum zostanie ograniczony problem z odorem.
"Mamy nadzieję, że zaczniemy przyjmować odpady już na początku lata
przyszłego roku" - dodał.
Ze 111 mln zł, które trzeba będzie
wydać na Zakład Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania Odpadów
Komunalnych w Stalowej Woli, prawie 60 mln to dofinansowanie z budżetu
UE, z programu Infrastruktura i Środowisko.
www.cire.pl