NSA wydał wyrok w kolejny sporze o wiatraki (03 Oct 2014)
Na temat kolejnej sprawy, w której mieszkańcy chcieli prawnie zablokować budowę farmy wiatrowej pisze "Rzeczpospolita". Tym razem wyrok NSA jest korzystny dla inwestora.
Dziennik relacjonuję sprawę zaskarżenia wydanego przez starostę iławskiego pozwolenia na budowę famy wiatrowej o mocy 8 MW (4 x 2 MW). Decyzję starosty zaskarżyli mieszkańcy, którzy mieszkają 500 m od planowanej inwestycji i obawiają się między innymi hałasu elektrowni.

Sprawa przeszła wszystkie instancje aż po Naczelny Sąd Administracyjny i ostatecznie okazało się, że w związku z tym, iż przedstawiony przez inwestora projekt budowlany nie naruszał ustaleń oraz wymogów prawnych, starosta był zobowiązany do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

Jak zwrócono uwagę w postępowaniu sprawa hałasu, którą podnoszą mieszkańcy została zbadana w postępowaniu zakończonym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji i określono tam obowiązki inwestora w przypadku wystąpienia tego problemu.
Mieszkańcy w skardze kasacyjnej próbowali również wykazać, że w przepisach prawa budowlanego nie ma żadnych regulacji odnośnie warunków technicznych dla elektrowni wiatrowych i dlatego organy decyzyjne nie mogły dokonać oceny zgodności projektu z przepisami. Jednak NSA nie podzielił tego stanowiska skarżących.

W ocenie "Rz" ta sprawa pokazuje, że konieczne jest prawne precyzyjne określenie wymagań stawianych elektrowniom wiatrowym.

www.cire.pl