„Bogdanka” bez koncesji (02 Oct 2014)
Kopalnia węgla kamiennego „Bogdanka” odwołuje się od wydanej przez resort środowiska odmowy przyznania koncesji na wydobycie węgla kamiennego z pokładów pod Cycowem.

„Bogdanka” nie ma problemów ze zbytem węgla. Surowiec chętnie kupują głównie elektrownie. W III kwartale br. kopalnia zanotowała produkcję węgla handlowego na rekordowo wysokim poziomie 2,38 mln ton. To o 10,2 proc. więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Poprzednie wyniki wydobycia, i ten obecny, pozwalają zaliczyć spółkę Lubelski Węgiel „Bogdanka” SA do najbardziej efektywnych i dochodowych kopalni węgla kamiennego w Polsce. To krajowy lider rynku producentów węgla energetycznego. Po trzech kwartałach tego roku kopalnia wydobyła 6,63 mln ton węgla handlowego, co oznacza wzrost o 6,25 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej (6,24 mln ton). Rekordowo wysokie wydobycie w III kwartale br. związane jest z uruchomieniem we wrześniu br. Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla, którego rozruch jeszcze się nie zakończył. „Uruchomienie zakładu było bardzo ważnym etapem programu inwestycyjnego […] mającego na celu podwojenie zdolności produkcyjnych w stosunku do roku 2011. W nowym zakładzie we wrześniu wyprodukowaliśmy już około 140 tys. ton węgla netto” – czytamy w wydanym wczoraj komunikacie.

Twarda odmowa

„Bogdanka”, znajdująca się na terenie Zagłębia Lubelskiego, również w ubiegłym roku odnotowała dobre wyniki, kiedy produkcja węgla handlowego wyniosła tam 8,35 mln ton. Nowoczesny zakład jest w dobrej kondycji finansowej i czerpie znaczące zyski ze sprzedaży węgla. Zaopatruje przede wszystkim odbiorców przemysłowych we wschodniej i północno-wschodniej Polsce. Rynek odbiorców jest ustabilizowany, a sprzedaż realizowana głównie w oparciu o umowy wieloletnie. Główne kierunki zbytu węgla to energetyka zawodowa i przemysłowa. Kopalnia ma strategiczne znaczeniu dla polskiej gospodarki, obecnie dostarcza ponad 25 proc. węgla do polskich elektrowni.

Zatrudniająca około 5 tys. pracowników spółka eksploatuje pokłady węgla szacowane na blisko 230 mln ton. To zapewni górnikom pracę przez przynajmniej 20 lat. Aby przedłużyć żywotność zakładu, przez dwa lata przygotowywano materiały do wniosku o udzielenie przez Ministerstwo Środowiska koncesji na wydobycie węgla kamiennego z pokładów w rejonie Cycowa szacowanych na blisko 200 mln ton. Jednak we wrześniu resort środowiska odmówił „Bogdance” wydania tej koncesji.

Wejście Australijczyków

W decyzji tłumaczono, że w 2013 r. ministerstwo przyznało koncesję dotyczącą przeprowadzenia prac rozpoznawczych w tym rejonie australijskiej firmie PD Co. Dlatego ta spółka ma pierwszeństwo przy pracach wydobywczych. Rzecznik „Bogdanki” tłumaczy, dlaczego spółka nie składała wcześniej wniosku o koncesję rozpoznawczą. – Złoża w rejonie Cycowa zostały już dawno przez geologów rozpoznane, dlatego dwa lata temu zaczęliśmy przygotowywać wniosek o koncesję wydobywczą. Pracy przy tym było mnóstwo, wystarczy powiedzieć, że dokumenty przygotowane przez nas, które złożyliśmy w ministerstwie wraz z wnioskiem o koncesję wydobywczą, zajęły cały bagażnik samochodu – powiedziała „Naszemu Dziennikowi” Magdalena Kołodziejczyk, rzecznik Lubelskiego Węgla „Bogdanka”.

„Bogdanka” odwołała się od decyzji resortu środowiska. Uzasadnia odwołanie „nieprawidłowym stosowaniem przez organ koncesyjny przepisów prawa geologicznego i górniczego dotyczących koncesji”. Kopalnia zwraca też uwagę ministerstwa na to, że swoimi decyzjami opóźnia możliwe już rozpoczęcie wydobycia na tym terenie, co – jak czytamy w odwołaniu – „jest działaniem wbrew ekonomicznym interesom Skarbu Państwa”. Dokument nie został dotąd rozpatrzony.


www.naszdziennik.pl