Portal zwraca uwagę, że obecnie morska energetyka wiatrowa
rozwija się w państwach oferujących wysokie dopłaty do produkcji energii
w farmach offshore.
Według Jana Rispensa, dyrektora targów
Renewable Energy Hamburg, pomimo ograniczenia wsparcia w niemieckiej
ustawie o OZE, morska energetyka wiatrowa zachowała w tym kraju
korzystne taryfy gwarantowane. Dzięki temu branżę offshore może czekać w
najbliższych latach boom inwestycyjny, co pozwoli na jej dalszy rozwój i
dalsze zmniejszenie kosztów technologii – czytamy w gramwzielone.pl.
Rispens
szacuje, że obecne stawki dopłat do produkcji energii w morskich
elektrowniach wiatrowych pozwalają w Niemczech na osiągnięcie zwrotu z
inwestycji na poziomie ok. 10 proc.
Gramwzielone.pl przypomina w tym miejscu, że również Siemens
będący globalnym liderem w produkcji morskich elektrowni wiatrowych,
poinformował niedawno, iż w ciągu najbliższych 10 lat koszt budowy tych
źródeł spadnie o 30-40 proc. A takie właśnie obniżenie kosztów
odnotowała w ostatnich 10 latach lądowa energetyka wiatrowa.
Rispens
ocenia, że w najbliższych latach morskie farmy wiatrowe budowane będą
przede wszystkim na Morzach Północnym i Bałtyckim, a szczególnie w
Niemczech. Pomimo tego globalnym liderem w zainstalowanym potencjale
offhsore będzie Wielka Brytania.
www.cire.pl