Zwiększenie zapasów gazu zwłaszcza w obliczu konfliktu na linii
Kijów-Moskwa i niedawnych zawirowań z dostawami gazu z Rosji to sprawa
priorytetowa dla Polski. I choć zwiększenie pojemności należącego do
PGNiG Podziemnego Magazynu Gazu w Husowie k. Łańcuta z 400 do 500
milionów metrów sześciennych bynajmniej nie rozwiązuje naszych
problemów, to przynajmniej w jakimś zakresie gwarantuje nieprzerwane
dostawy gazu do odbiorców niezależnie od uwarunkowań politycznych,
technicznych, a także klimatycznych.
Rozbudowa magazynu w Husowie rozpoczęła się na początku ubiegłego
roku i kosztowała ponad 83 miliony złotych. Zwiększenie pojemności
wiązało się m.in. z budową dodatkowej sprężarki, która z jednej strony w
szybszym tempie pod większym ciśnieniem napełnia magazynowe złoże, a z
drugiej jest w stanie szybciej wydobyć zgromadzony tam gaz. Wymagało to
modernizacji istniejącej infrastruktury, budowy obiektów, w których są
instalowane niezbędne urządzenia jak chociażby transformatory i
chłodnice. Właśnie rozpoczęło się zatłaczanie gazu do złoża o dodatkowe
100 milionów metrów sześciennych, co potrwa ok. 25 dni.
– W przypadku Husowa, po modernizacji zatłaczanie gazu od 0 do pełnej
pojemności 500 milionów metrów sześciennych skróci się do ok. 150 dni,
natomiast czas odbioru to ok. 120 dni – informuje Wiesław Biernacki,
zastępca dyrektora ds. Inwestycji i Utrzymania Ruchu PGNiG oddział w
Sanoku.
Magazyn w Husowie zlokalizowany jest w górotworze na głębokości ok. 2
tysięcy metrów pod ziemią. PGNiG oddział w Sanoku posiada cztery
podziemne magazyny gazu na Podkarpaciu i w Małopolsce. Największy z nich
w Husowie może pomieścić 500 milionów metrów sześciennych, w
Strachocinie pow. sanocki 360 milionów, w Swarzowie k. Dąbrowy
Tarnowskiej 90 milionów oraz podziemny magazyn w Brzeźnicy pow. dębicki,
który obecnie może pomieścić 65 milionów, a po rozbudowie, która
zakończy się pod koniec 2016 r. jego pojemność wzrośnie do 100 milionów
metrów sześciennych gazu.
Podziemne magazyny gazu w Polsce znajdują się także w Wierzchowicach
na Dolnym Śląsku oraz w Mogilnie w woj. kujawsko-pomorskim. Łącznie mogą
one pomieścić ok. 2,5 miliarda metrów sześciennych gazu, podczas gdy
np. Niemcy dysponują magazynami zdolnymi pomieścić 19,6 miliardów.
Największe złoża gazu ziemnego znajdują się na Podkarpaciu, gdzie
zlokalizowanych jest ok. 40 proc. krajowych zasobów. Zasoby geologiczne
błękitnego paliwa szacowane są tu na kilkaset miliardów metrów
sześciennych, z czego ok. 50 miliardów to zasoby wydobywalne tzn.
uzasadnione ekonomicznie.
www.naszdziennik.pl