Jak wylicza gazeta, powołując się na dane Eurostatu, w ciągu
roku każdy Polak produkuje średnio 315 kilogramów odpadów, jednak w
naszym kraju brak jest obecnie nowoczesnej infrastruktury która
umożliwiałaby produkcję energii z odpadów.
Tymczasem - jak
przypomina dziennik - w starych państwach członkowskich Unii
Europejskiej takich zakładów już jest kilkaset, a kolejne są budowane i
modernizowane.
Jak podkreśla Lemström, budowa lokalnych elektrociepłowni
wyposażonych w elastyczne kotły wielopaliwowe które pozwalają na
spalanie między innymi odpadów, daje także inne korzyści. Jako przykład
podaje litewską Kłajpedę, gdzie od roku działa zakład opalany odpadami i
biomasą, dzięki czemu ceny ciepła spadły średnio o 20 proc.
www.cire.pl