Jak relacjonuje dziennik, w najbliższy czwartek dwie sejmowe
komisje ponownie zajmą się projektem nowelizacji prawa budowlanego w
zakresie dotyczącym elektrowni wiatrowych, a w poniedziałek odbędzie się
wysłuchanie publiczne w sprawie projektu ustawy o OZE.
Jeśli
chodzi o nowelizację prawa budowlanego to z projektu zniknął
kontrowersyjny zapis o minimalnej odległości wiatraków od zabudowań i
lasów, ale w ocenie branży nadal zawiera on sporo zapisów, których
wprowadzenie w życie może zatrzymać inwestycje w energetykę wiatrową.
Zdaniem
cytowanego przez "Rz" Arkadiusza Sekścińskiego, wiceprezesa Polskiego
Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej wprowadzenie zawartych w projekcie
zmian sprawi, że w Polsce nie będzie mogła już powstać żadna elektrownia
wiatrowa. Zwraca on uwagę na wprowadzony w nowelizacji wymóg, aby
wszystkie drogi dojazdowe do farm wiatrowych miały status drogi gminnej.
Inni eksperci krytykują w nowelizacji miedzy innymi przepisy o
kwalifikacji każdej elektrowni wiatrowej powyżej 500 kW jako budowli.
Jak
czytamy w "Rz" organizacje branżowe w tym PSEW przygotowują się również
do udziału w zaplanowanym na poniedziałek 15 września wysłuchania
publicznego odnośnie projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii.
Cytowany przez dziennik Sekściński zapowiada, że branża będzie
postulowała miedzy innymi zmianę okresu przejściowego dla zielonych
certyfikatów, aby trwał on przez rok od uruchomienia systemu akcji.
Oczekuje również zmian odnośnie częstotliwości publikacji informacji na
temat ilości świadectw pochodzenia na rynku. Jak podkreśla Sekściński
wyjaśnienia wymaga też kwestia notyfikacji nowego systemu wsparcia przez
Komisję Europejską.
www.cire.pl