|
Jednym z największych problemów, jakie dotykają branży łupkowej, jest
bardzo długi okres oczekiwania na wszystkie zgody administracyjne. Do
konsultacji trafił właśnie projekt specustawy węglowodorowej. Ma ona
uprościć procedury. W przypadku spełnienia postulatów firm
poszukiwawczych nowe prawo może stać się prawdziwym kołem zamachowym dla
branży.
- Żeby kontynuować w dobrym tempie fazę poszukiwania polskiego gazu
łupkowego musimy szybko dostawać wszelkiego rodzaju pozwolenie, które
umożliwiają nam wejście na plac i rozpoczęcie prac wiertniczych. Główne
firmy poszukujące w Polsce węglowodorów, zwłaszcza gazu łupkowego, długo
czekały na takie regulacje, umożliwiałyby im szybkie i sprawne
prowadzenie prac poszukiwawczych - mówi Marcin Zięba, dyrektor generalny
Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego.
Zmiany w prawie miałyby zaowocować znaczącym skróceniem czasu, jaki
potrzeba na zdobycie wszystkich pozwoleń. Zdaniem branży ideałem byłaby
sytuacja, jaka ma miejsce w USA, gdzie na zdobycie pozwoleń potrzeba
nawet mniej niż 45 dni. Tymczasem w naszym kraju to często rok.
Tak
długi okres oczekiwania na decyzje powoduje, że firmy rezygnują z
niektórych prac, odchodzą do innych krajów, gdzie prawo jest bardziej
przychylne branży.
www.wnp.pl
|