"Produkcja energii elektrycznej zwiększy się o ok. 40 proc. -
z 158 TWh w 2010 r. do 223 TWh w 2050 r. Wiązać się to będzie zarówno z
rozwojem gospodarczym Polski, jak i z przesunięciem popytu na energię
finalną z paliw kopalnych w kierunku energii elektrycznej, wynikającym z
narastającej mechanizacji przemysłu i usług, rozpowszechnienia się
pojazdów elektrycznych (hybrydy plug-in) oraz elektryfikacji procesu
ogrzewania wody i produkcji ciepła w wielu gospodarstwach domowych do
tej pory używających do tego celu węgla czy gazu. Pociągnie to za sobą
także wzrost zapotrzebowania na moc z obecnych 29 GW do 42 GW po 2040
r." - napisano w raporcie.
"Krajowe zapotrzebowanie na energię
pierwotną do roku 2030 nie zmieni się utrzymując się na poziomie ok.
102-103 Mtoe rocznie, by w kolejnych dwóch dekadach obniżyć się o ok. 15
proc. Tym samym dojdzie do rozejścia się trendów popytu na energię i
wzrostu gospodarczego, dzięki któremu w latach 2010-2050 produkcja
wzrośnie o 160 proc." - dodano.
Autorzy raportu wskazują, że
warunkiem realizacji tego scenariusza jest znaczne zwiększenie
efektywności energetycznej przede wszystkim w gospodarstwach domowych i
transporcie.
"Szczególnie duży wkład do tego procesu wniesie
poprawa efektywności cieplnej budynków osiągnięta dzięki konsekwentnej
termomodernizacji istniejącej substancji mieszkaniowej i usługowej oraz
podwyższeniu energetycznych standardów budowlanych stawianych nowym
inwestycjom. Znaczący wkład do ograniczenia popytu gospodarstw domowych i
sektora usługowego na energię elektryczną, a tym samym na nośniki
energii pierwotnej, wniesie podniesienie sprawności urządzeń AGD, RTV i
oświetlenia wymuszone przez implementację coraz bardziej wymagających
standardów efektywnościowych na poziomie całej UE" - napisano.
"Podobnie pozytywny wpływ polityka europejska będzie mieć na
efektywność paliwową w europejskim transporcie drogowym - zarówno
osobowym, jak i ciężarowym - co, wraz z rozpowszechnieniem się
samochodów hybrydowych w drugiej połowie analizowanego okresu, pozwoli
na znaczącą redukcję zapotrzebowania na ropę naftową, przy jednoczesnym
wzroście popytu na usługi i przewozy transportowe jako takie" - dodano.
Raport
wskazuje, że znaczącym przemianom, zarówno w ujęciu sektorowym, jak i
paliwowym, ulegnie struktura zapotrzebowania na energię finalną.
"Prognoza
przewiduje, że Polska do 2050 r. pozostanie krajem z rozwiniętym
przemysłem i produkcją budowlaną, a co za tym idzie także
zapotrzebowanie na energię ze strony sektora produkcyjnego utrzyma się
na wysokim poziomie. Jednocześnie, wobec podnoszącej się efektywności
energetycznej budynków, urządzeń AGD, RTV i oświetlenia, a także coraz
efektywniejszymi paliwowo samochodami osobowymi, spadnie zgłaszany przez
gospodarstwa domowe popyt na energię pierwotną" - napisano.
"Zmiany
technologiczne podnoszące efektywność paliwową pojazdów ciężarowych
pozwolą na utrzymanie do 2030 r. popytu na ropę naftową ze strony usług
transportowych na poziomie niewiele wyższym od obecnego. Stanie się tak
pomimo znaczącego rozwoju przewozów towarowych w tym czasie. W kolejnych
dwóch dekadach, kiedy przyrost polskiego PKB będzie już wolniejszy,
wzrost efektywności paliwowej - przede wszystkim w samochodach
osobowych, dzięki popularyzacji pojazdów o napędzie hybrydowym - pozwoli
na dalszą redukcję roli transportu jako nabywcy energii" - dodano.
www.cire.pl