W tym roku na wymianę systemów ogrzewania na proekologiczne
Kraków pozyskał ponad 24 mln zł. Tymczasem złożone wnioski (ok. 2,2
tys.) opiewają na kwotę ponad 60 mln zł.
"Zakładając, że wszyscy
wnioskodawcy, którym przyznano dotacje, podpiszą umowy, rozliczą
zadania i wykonają je zgodnie z tym co deklarowali, będzie możliwa
likwidacja ok. 900 pieców i ok. 600 kotłowni" - poinformował zastępca
dyrektora ds. informacji Urzędu Miasta Krakowa Filip Szatanik PAP w
czwartek.
Wzrost zainteresowania mieszkańców Krakowa oraz
kończące się środki finansowe spowodowały, że zaprzestano udzielania
dotacji na ten rok. Urząd Miasta Krakowa podał, że rozpatrzenia wniosków
złożonych po 14 sierpnia można się spodziewać dopiero w 2015 r.
"W przyszłym roku liczymy na środki w wysokości ok. 47 mln
złotych" - poinformował Szatanik. Pieniądze mają pochodzić przede
wszystkim ze środków budżetowych miasta oraz programów KAWKA, które
finansują działania związane z poprawą jakości powietrza.
Urzędnicy
zamierzają ubiegać się także o pieniądze ze Zintegrowanych Inwestycji
Terytorialnych dla Krakowskiego Obszaru Funkcjonalnego, z których
przewidziano ok. 150 mln złotych do 2018 r.
Wzrost liczby
składanych wniosków jest spowodowany zakazem palenia węglem i innymi
paliwami stałymi na terenie Krakowa wprowadzonym na mocy uchwały Sejmiku
Województwa Małopolskiego z listopada 2013 r. Zakaz ma zacząć
obowiązywać od 2018 r.
www.cire.pl