Małe zainteresowanie dodatkiem energetycznym (17 Jul 2014)
„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę na mniejsze niż zakładano zainteresowanie odbiorców wrażliwych dofinansowaniem do opłat za energię elektryczną.
Gazeta przypomina, że od początku roku gminy na zlecenie rządu zajmują się przyznawaniem dodatków energetycznych dla osób o najniższych dochodach. Na ten cel przeznaczono w tym roku 114 mln zł, ale już wiadomo, że znaczna część tej kwoty nie będzie wykorzystana.

Warunkiem uzyskania dodatku energetycznego jest uprawnienie do dodatku mieszkaniowego oraz przedstawienie umowy sprzedaży energii elektrycznej.
Na przykład w Łodzi w pierwszym kwartale tego roku dopłatę do mieszkania otrzymywało 13,7 tys. osób, natomiast dodatek energetyczny pobierało 1,3 tys. W drugim kwartale było ich odpowiednio 13,5 tys. oraz 2,4 tys. W Krakowie dodatek mieszkaniowy w pierwszym kwartale uzyskiwało 21,8 tys. osób, a dodatek energetyczny 794. W kolejnym kwartale ich liczba wzrosła do 1,3 tys. We Wrocławiu analogiczne liczby te kształtowały się następująco: I kw. - 4,4 tys. i 321, II kw. - 4,5 tys. osób. 886 – czytamy w DGP.

Jednym z powodów małego zainteresowania dodatkiem energetycznym wskazywanym wprost przez potencjalnych świadczeniobiorców jest jego wysokość stanowiąca tylko niewielkiej część opłaty za energię – podaje DGP.

www.cire.pl