ak czytamy w dzienniku, zmiany na
rynku pracy, które odprowadziły między innymi do likwidacji szkół
przyzakładowych, są coraz mocniej odczuwane przez spółki energetyczne i
stanowią coraz większy problem dla tej branży, w której zaczyna brakować
młodych pracowników.
Jak zwraca uwagę cytowany przez "Rz"
rzecznik Enei Sławomir Krenczyk, w efekcie niżu demograficznego, a także
likwidacji szkół przyzakładowych, również firmy energetyczne borykają
się z problemem braku absolwentów szkół o profilu zawodowo-technicznym, a
w konsekwencji stale rośnie średni wiek zatrudnionych w branży
specjalistów.
Jednocześnie jak podkreśla dziennik w Enei problem
będzie narastał bo do 2020 roku uprawnienia emerytalne nabędzie około 2
tys. pracowników, z których większość jest zatrudnionych w obszarach
dystrybucji i wytwarzania.
W tej sytuacji - jak pisze "Rzeczpospolita" - mimo że grupy
energetyczne ograniczają zatrudnienie, to jednocześnie starają sie
motywować tych, którzy mogliby przyuczyć do zawodu swoich następców.
Wśród
podejmowanych przez firmy energetyczne działań mających na celu
zahamowanie niekorzystnych tendencji, dziennik wymienia między innymi
współpracę ze szkołami średnimi i wyższymi w zakresie praktyk zawodowych
i staży, czy wyposażania szkolnych pracowni i wspólnych inicjatyw
dydaktycznych i badawczych.
Grupa Energa prowadzi program "Energa
edukacja" przygotowany dla do różnych grup docelowych, miedzy innymi
dzieci i młodzieży, studentów, nauczycieli. W PGE natomiast stworzono
program "Absolwent", dzięki któremu grupa chce przygotowywać do pracy
przyszłych pracowników.
www.cire.pl