Raport ma przygotować Państwowy Instytut Geologiczny. "Ten
raport, w przeciwieństwie do wcześniejszych, będzie bazował na już
wykonanych odwiertach, a nie na danych historycznych" - zaznaczył
Brodziński. Do dnia dzisiejszego - jak mówił - w Polsce wykonano 64
odwiertów w poszukiwaniu gazu z łupków.
Brodziński nie obawia
się odpływu dużych inwestorów z polskiego rynku. W ostatnich latach z
Polski wycofali się najwięksi inwestorzy: Marathon Oil, Talisman czy
Exxon. "Obecnie nie ma w Polsce niezagospodarowanych koncesji. Wielcy
gracze mają swoją globalną politykę, które niekoniecznie odpowiada
skali, która jest w Polsce. Trzeba się z tym pogodzić. Dla mnie
najważniejsze jest przyjazne otoczenia dla inwestorów" - powiedział.
Jak
przypomniał, 1 stycznia 2015 r. ma wejść w życie nowe Prawo
Geologiczne. Ustawa czeka obecnie na podpis prezydenta. "Cieszy mnie to,
że ustawa ma wejść 1 stycznia 2015 r. Przez ten czas musimy się do tego
przygotować - przede wszystkim wprowadzić zmiany w resorcie środowiska,
pozyskać nowe etaty, rozbudować Departament Nadzoru Geologicznego. To
wymaga czasu" - zaznaczył. Dodał, że zwiększy się również przez ten czas
kadra urzędów górniczych.
Jak podkreślił, dwa lata po wejściu
ustawy w życie dokonana zostanie wstępna ocena, czy ona dobrze
funkcjonuje, czy też trzeba ją poprawić.
Zamiast dotychczasowych kilku rodzajów koncesji nowelizacja
wprowadza jeden - koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczą.
Wydobycie na części obszaru objętego koncesją będzie można zacząć przed
zakończeniem poszukiwań w innej części. Zachowane zostaną jednocześnie
prawa nabyte dotychczasowych koncesjonariuszy.
Zgodnie z
uchwalonymi przepisami, wprowadzone zostaną przetargi na udzielanie
koncesji węglowodorowych na poszukiwanie lub rozpoznawanie i wydobywanie
ze złóż dla zakwalifikowanych podmiotów. Nowe regulacje przewidują też
m.in. konieczność składania przez koncesjonariuszy zabezpieczeń na
wypadek, gdyby np. nie podjęli przewidzianych koncesją prac, blokując w
ten sposób dostęp innych chętnych do danych złóż.
Obowiązywać ma
też jedna dokumentacja zamiast dwóch osobnych: geologicznej i
inwestycyjnej. Główne procedury środowiskowe - długie i skomplikowane -
przesunięto z początku prac na ostatnią fazę przed rozpoczęciem
wydobycia. Ważną nową procedurą będzie prekwalifikacja podmiotów
ubiegających się o koncesje węglowodorowe z punktu widzenia
bezpieczeństwa państwa. Przepisy znowelizowanej ustawy przewidują też,
że badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na podstawie
zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję.
W marcu
2012 r. Państwowy Instytut Geologiczny najbardziej prawdopodobną
wielkość zasobów gazu z łupków w Polsce oszacował w przedziale od 346 do
768 mld m sześc. Raport był jednak przygotowany na podstawie danych
historycznych.
www.cire.pl