Senat zaproponował, a komisja poparła m.in., aby przepisy
ustawy weszły w życie 1 stycznia 2015 r., a nie trzy miesiące po
ogłoszeniu.
Kolejna zmiana dotyczy naruszenia harmonogramu prac
poszukiwawczo-wydobywczych. W pierwotnej wersji Sejmu każdy taki
przypadek miał skutkować postępowaniem, zmierzającym do odebrania
koncesji. Zgodnie z propozycją Senatu organ koncesyjny będzie wszczynał
postępowanie administracyjne i wzywał przedsiębiorcę do złożenia
wyjaśnień i usunięcia nieprawidłowości w określonym terminie. Dopiero w
razie niepowodzenia wszczęte zostaje postępowanie zmierzające do
odebrania koncesji. Według pomysłodawców rozwiązanie to uwzględnia siłę
wyższą, jak pogodę, wypadki czy protesty społeczne.
Komisja
pozytywnie zarekomendowała również poprawkę precyzującą, że w sytuacji,
gdy przetarg wygrało kilka podmiotów, które złożyły wspólną ofertę,
organ koncesyjny będzie zawierał umowę ze wszystkimi tymi podmiotami.
Poparcie
zyskała także poprawka, która zmienia kryteria podziału złóż na
marginalne i niemarginalne. Gdy złoże jest uznane za marginalne, opłaty
pozostają na dzisiejszym, stosunkowo niewielkim poziomie, opłaty dla
złóż niemarginalnych są kilkakrotnie wyższe.
Proponowana zmiana podnosi granicę podziału złóż: z 500 tys. do 5 mln m sześc. gazu rocznie i z 500 do 2000 ton ropy naftowej.
Senat
zaproponował też zmianę procedury prekwalifikacji, dopuszczającej
podmiot do przetargu na koncesje. W postępowaniu tym trzeba będzie
ustalić, czy podmiot znajduje się pod kontrolą państwa trzeciego lub
obywatela takiego państwa, a jeśli tak, to czy może to zagrażać
bezpieczeństwu państwa polskiego.
Senatorowie zaproponowali też wymóg posiadania - przez
podmiot zainteresowany koncesją - doświadczenia polegającego na
rozpoznaniu i udokumentowaniu co najmniej jednego złoża węglowodorów,
bądź na prowadzeniu wydobycia co najmniej przez trzy lata.
Poprawkami Senatu zajmie się teraz Sejm.
Uchwalona
przez Sejm 10 czerwca nowelizacja Prawa geologicznego i górniczego
przewiduje, że badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na
podstawie zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję. Zamiast
dotychczasowych kilku rodzajów koncesji nowelizacja wprowadza jeden -
koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczą. Wydobycie na części
obszaru objętego koncesją będzie można zacząć przed zakończeniem
poszukiwań w innej części. Zachowane zostaną jednocześnie prawa nabyte
dotychczasowych koncesjonariuszy.
Zgodnie z uchwalonymi
przepisami wprowadzone zostaną przetargi na udzielanie koncesji na
poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż dla zakwalifikowanych podmiotów.
Nowe regulacje przewidują też m.in. konieczność składania przez
koncesjonariuszy zabezpieczeń na wypadek, gdyby np. nie podjęli
przewidzianych koncesją prac, blokując w ten sposób dostęp innych
chętnych do danych złóż.
Obowiązywać ma też jedna dokumentacja
zamiast dwóch osobnych: geologicznej i inwestycyjnej. Główne procedury
środowiskowe - długie i skomplikowane - przesunięto z początku prac na
ostatnią fazę przed rozpoczęciem wydobycia.
www.cire.pl