Efektywność energetyczna to jeden z najważniejszych obszarów
obecnej polityki energetyczno-klimatycznej UE. Zgodnie z jej celami, do
2020 r. obok redukcji emisji gazów cieplarnianych o 20 proc. i wzrostu
do 20 proc. udziału odnawialnych źródeł energii, efektywność
energetyczna ma wzrosnąć o 20 proc. Doświadczenia licznych krajów
wskazują, że efektywność energetyczna, czyli ograniczanie
energochłonności najróżniejszych procesów, jest najszybszym i najtańszym
sposobem zmniejszania kosztów związanych z energią. Popularne
powiedzenie głosi nawet, że najtańsza energia to ta niezużyta,
zaoszczędzona.
Projekt ma zastąpić ustawę o efektywności
energetycznej z 2011 r. Zdecydowano się na napisanie całkiem nowego
prawa ze względu na rozległość zagadnień, które trzeba dostosować do
przepisów UE.
Zasadnicze obszary projektu to: utworzenie
krajowego planu działań w zakresie efektywności energetycznej;
wyznaczenie jednostkom sektora publicznego zadań związanych z
efektywnością; wprowadzenie systemu wspierania efektywności (tu projekt
praktycznie powiela działające od 2013 r. rozwiązanie oparte na tzw.
białych certyfikatach i rezerwuje odpowiednie fundusze); określenie
zasad przeprowadzania audytu energetycznego. W projekcie szacuje się, że
dzięki nowym przepisom oszczędność energii finalnej powinna wynieść do
2020 r. nie mniej niż 42,8 TWh (miliard kilowatogodzin).
Krajowy
plan działań to przekazywana KE uchwała Rady Ministrów z opisem
planowanych programów oraz przedsięwzięć służących poprawie efektywności
energetycznej oraz informacjami o osiągniętej oszczędności energii.
Obowiązujący obecnie pierwszy krajowy plan z 2007 r. wyznacza uzyskanie
do roku 2016 oszczędności energii finalnej w ilości nie mniejszej niż 9
proc. rocznego zużycia. Plan ten zostanie utrzymany w mocy przez nową
ustawę.
Dodatkowo minister ds. budownictwa będzie zobowiązany do
opracowania strategii wspierania inwestycji w renowację budynków pod
kątem oszczędności energii na okres 20 lat oraz jej aktualizacji co 3
lata.
Na jednostki sektora publicznego projekt nakłada obowiązek
nabywania lub wynajmowania efektywnie energetycznych budynków,
ewentualnie poprawy charakterystyki energetycznej w wyniku przebudowy. Z
obowiązku tego zwolniono, zgodnie z dyrektywą UE, budynki zabytkowe
oraz wojskowe. W wyniku podjętych działań roczna oszczędność energii
pierwotnej wynosić powinna nie mniej niż 2,122 GWh (milion
kilowatogodzin).
Jako formę wsparcia dla efektywności
zdecydowano się pozostawić obowiązujący od początku 2013 r. system tzw.
białych certyfikatów. Każdy sprzedawca energii do odbiorcy końcowego
będzie musiał wylegitymować się certyfikatami odpowiadającymi 1,5 proc.
rocznego wolumenu sprzedaży. Certyfikaty są przyznawane przez Urząd
Regulacji Energetyki w drodze aukcji, z określonej puli dostają je ci,
którzy w wyniku odpowiednich działań zaoszczędzili jakąś ilość energii i
to w dodatku po najniższej cenie jednostkowej. Przyznany certyfikat
sprzedaje się tym, którzy ich potrzebują. Uzyskana kwota jest
rekompensatą za poniesione wydatki na oszczędność. Jeśli sprzedawca
energii nie kupił certyfikatów - musi zapłacić opłatę zastępczą, czyli
rodzaj kary.
Projekt określa też zasady przeprowadzania audytów
energetycznych przedsiębiorstwa. Co cztery lata będą musieli je
przeprowadzać przedsiębiorcy, za wyjątkiem przedsiębiorców mikro oraz
małych lub średnich, jeżeli będzie to ekonomicznie uzasadnione. Z
obowiązku będą zwolnieni przedsiębiorcy posiadający system zarządzania
energią lub system zarządzania środowiskiem określony w odpowiednich
normach europejskich. Ocenia się, że roczne koszty audytów dla dużych
firm wynosić będą ok. 22 mln zł.
www.cire.pl