Gazeta przytacza dane Eurostatu, z których wynika, że średnia
cena tego surowca spadła w tym roku o 8 proc., do 67,36 euro za tonę,
co oznacza że rosyjski węgiel tanieje szybciej niż polski.
–
Rosyjski węgiel nie odbiera co prawda polskim kopalniom głównych
klientów, którymi są duże spółki energetyczne. Powoduje jednak, że
elektrownie mają dodatkowy argument w negocjacjach z kopalniami,
przemawiający za dalszą obniżką cen węgla – powiedział Michał Marczak,
szef analityków Domu Maklerskiego mBanku w rozmowie z dziennikiem.
– Tak więc na pewno polscy producenci węgla pośrednio odczuwają napływ do kraju tańszego surowca.
Eksperci
wypowiadający się dla "Rzeczpospolitej" zwracają uwagę, że na poziom
cen węgla energetycznego w Polsce większy wpływ mają czynniki
wewnętrzne, takie jak spadek cen energii czy nadpodaż surowca.
www.cire.pl