"Jesteśmy gotowi udzielać spółkom węglowym finansowania z
uwzględnieniem norm ostrożnościowych i zasad oceny ryzyka kredytowego" -
podkreślił. Zastrzegł jednak, że będzie to wymagało od spółek
przygotowania planów restrukturyzacyjnych, uzasadniających finansowanie
BGK i gwarantujących zdolność kredytową tych firm.
"Oczekuje się
od nas, że będziemy wręcz podpowiadać spółkom, jak mają przygotowywać
programy restrukturyzacyjne, by inne banki chciały wejść w te
przedsięwzięcia" - zaznaczył szef BGK.
Dodał, że BGK będzie pomagał m.in. przy obrocie wierzytelnościami.
W czwartek po rozmowach z górniczymi związkowcami w
Katowicach premier Donald Tusk zapewnił, że naprawiając sytuację w
górnictwie, rząd będzie unikał scenariuszy drastycznych, polegających na
likwidacji nierentownych kopalń. Nad uzdrowieniem branży nadal ma
pracować powołany w maju międzyresortowy zespół.
"Ustaliliśmy -
to jest najważniejszym komunikatem - że zespół będzie pracował dalej,
tak, aby w kwestii organizacyjnych w Kompanii Węglowej uniknąć
scenariuszy drastycznych. Naszą intencją i wspólną rekomendacją jest
praca nad takimi programami naprawczymi, które pozwolą nam uniknąć
wariantów drastycznych, w tym likwidacyjnym" - mówił szef rządu.
Kompania
Węglowa, największy w Unii Europejskiej producent węgla kamiennego,
zatrudniający ok. 54 tys. osób, przeżywa poważne problemy finansowe. W
ubiegłym roku firma straciła na sprzedaży węgla ponad 1 mld zł. Dzięki
wdrożeniu programu restrukturyzacji chce do 2020 r. zaoszczędzić ok. 1,2
mld zł. Na trzy lata zamrożone zostaną wypłaty 14. pensji dla
administracji, a bezpłatny deputat węglowy dla emerytów będzie mniejszy o
jedną tonę na osobę.
www.cire.pl