Protest głodowy zainicjowany w czwartek w Sejmie przez
zwolenników wprowadzenia ograniczeń w zakresie lokalizacji farm
wiatrowych, według doniesień radia RMF, zakończył się wczoraj przed
północą interwencją Straży Marszałkowskiej.
Według uczestników
protestu funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej po uprzednim wyproszeniu
z Sejmu przedstawicieli mediów, przy użyciu siły wyprowadzili
protestujących z budynku Sejmu i przekazali ich policji.
Przedstawiciele
protestujących twierdzą, że trakcie interwencji odebrano im prywatne
aparaty fotograficzne, kamery, laptopy i wykasowano z nich wszystkie
nagrania i pliki.
Protestujący domagają się od rządu regulacji
prawnych dotyczących lokalizacji elektrowni wiatrowych i postulują
wprowadzenie przepisów ustalających minimalną odległość elektrowni
wiatrowych od siedzib ludzkich na 3 km.
Podkreślają oni, że prace nad projektem ustawy o zmianie
ustawy - Prawo budowlane i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu
przestrzennym, która mogła takie zapisy wprowadzić świadczą o braku woli
ze strony koalicji rządzącej na wprowadzenie postulowanej regulacji.
Zwolennicy
wprowadzanie ograniczeń odnośnie lokalizacji farm wiatrowych
zapowiadają na poniedziałek 9 czerwca i piątek 13 czerwca
przeprowadzenie w Warszawie marszów milczenia, które mają przejść spod
Sejmu pod Kancelarię Premiera.
www.cire.pl