|
Unii Europejskiej udało się skutecznie zerwać zależność między wzrostem
gospodarczym a emisją gazów cieplarnianych. Podczas gdy między 1990 r. a
2012 r. emisje zmniejszono o 19 proc., wzrost gospodarczy w UE wyniósł
ponad 44 proc. – przekonuje Komisja Europejska.
Wg wyliczeń KE, emisje CO2 na jednostkę PKB zmniejszyły się w związku z
tym niemal o połowę, dzięki czemu UE stała się jedną z najbardziej
energooszczędnych gospodarek na świecie.
KE przekonuje, że UE przekroczyła swój oficjalny cel w pierwszym okresie
zobowiązań protokołu Kioto (obowiązującego w latach 2008-2012) o około
4,2 mld ton ekwiwalentu CO2. W drugim okresie cel może
zostać przekroczony o kolejne 1,3 mld ton i przewiduje się, że w 2020 r.
całkowity poziom emisji gazów cieplarnianych w UE i Islandii będzie o
około 24,5 proc. niższy od poziomów w wybranym roku
bazowym (w większości przypadków jest to rok 1990).
Łączne przekroczenie celu z pierwszego i drugiego okresu zobowiązań
umożliwiłoby całkowitą oszczędność emisji na poziomie 5,5 mld ton do
2020 r. poza oszczędnościami, do których UE i Islandia były
zobowiązane. Stanowi to znacznie więcej niż całoroczne emisje: w 2012 r.
emisje w UE i Islandii wyniosły łącznie 4,55 mld ton.
Od 4 do 15 czerwca w Bonn trwają negocjacje ONZ w sprawie zmian klimatu.
W ich trakcie Unia Europejska przedstawi swój wkład we wzmocnienie
międzynarodowych działań w dziedzinie klimatu do 2020 r.
Choć konferencja odbędzie się głównie na szczeblu urzędniczym, będzie
ona również obejmować dyskusje ministrów w dniach 5 i 6 czerwca.
Oprócz wniesienia istotnego wkładu w niwelowanie "różnic w poziomie
ambicji", UE wyjaśni, że jej propozycja zwiększenia oficjalnego celu w
zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2020 r. z
20 do 30 proc., jeśli inne duże gospodarki podejmą porównywalne
działania, pozostaje aktualna.
Jednym z priorytetów UE w Bonn będzie dokonanie postępów w kierunku
podjęcia, na grudniowej konferencji ONZ w sprawie klimatu w Limie,
decyzji w sprawie konkretnych sposobów intensyfikacji działań w
dziedzinie klimatu do roku 2020.
W ramach dyskusji na temat porozumienia klimatycznego dotyczącego okresu
po 2020 r. ważnym zagadnieniem poruszanym podczas spotkania w Bonn
będzie postęp w pracach nad wspólnym określeniem
informacji, jakie państwa powinny dostarczyć, przedstawiając propozycję
swojego wkładu do ograniczenia emisji w ramach przyszłego porozumienia,
aby wkłady te były zrozumiałe i weryfikowalne.
Decyzja w sprawie tych informacji powinna zostać podjęta w Limie.
Wszystkie kraje zgodziły się przedstawić swoje wkłady na długo przed
konferencją paryską w grudniu 2015 r., na której ma zostać
przyjęte porozumienie dotyczące okresu po 2020 r., a w miarę możliwości
do pierwszego kwartału 2015 r.
www.wnp.pl
|