W 6 krajach G7 – USA, Kanadzie, Francji, Niemczech, Włoszech i
Japonii – zużycie tej energii w 2013 r. zatrzymało się na poziomie 2012
r.
Dane opublikowane przez Enerdata wskazują, że pojawia się
kwestia opłacalności inwestowania w elektrownie, ponieważ ich rentowność
jest coraz mniej pewna. W Europie elektrownie o mocy ponad 20 GW są
albo już nieczynne, albo zostaną zamknięte do 2017 r. Natomiast zużycie
energii w krajach grupy BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, Afryka
Południowa) wykazuje wzrost, zwłaszcza w Chinach, gdzie osiągnął w 2013
r. 3,5 proc. W grupie G20 Chiny również przodują w zużyciu energii (28
proc.) wyprzedzając znacznie USA (20 proc.). W całej grupie G20 w 2013
r. zużycie energii wzrosło o 2,1 proc. Na Chiny przypadało 60 proc.
globalnego wzrostu zapotrzebowania na energię w ub.r.
www.cire.pl