40 proc. cel redukcji emisji CO2 zbyt ambitny - Grabowski, MŚ (09 May 2014)
Minister środowiska Maciej Grabowski ocenia, że zaproponowany przez Komisję Europejską cel redukcji emisji CO2 o 40 proc. do 2030 roku jest zbyt ambitny. Jeszcze w maju ma zostać przedstawiony raport, z którego będą wynikały szczegóły polskiej propozycji.
"W moim przekonaniu 40 proc. cel redukcji CO2 do 2030 roku jest zbyt ambitny i dla naszej energetyki, w szczególności w obecnym stanie, bardzo trudny" - powiedział Grabowski w piątek podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Dodał, że w europejskiej dyskusji nad kształtem polityki klimatycznej od pewnego czasu pojawiają się nowe pojęcia, jak koszt, konkurencyjność i bezpieczeństwo dostaw. "Na tych pojęciach i my budujemy nasze stanowisko negocjacyjne. Stanowisko, które będzie realistyczne, konstruktywne i będzie brać pod uwagę polskie interesy" - powiedział minister.

Poinformował, że Polska będzie opierać swoje stanowisko na kilku argumentach. "Po pierwsze, mamy model, który wykorzystujemy do badania kosztów i korzyści wynikających z propozycji Komisji Europejskiej. Nasze stanowisko negocjacyjne na podstawie tych analiz będziemy gotowi przedstawić w najbliższych tygodniach, a może i dniach" - powiedział Grabowski.

Jak później wyjaśnił dziennikarzom, chodzi o raport dotyczący szacunków kosztów. "Robimy te szacunki, obliczenia, by na tej podstawie podać polskie stanowisko - jak sobie wyobrażamy dalsze procedowanie. Cel jest bowiem ogólny dla całej Unii, ale nie jest określone, jak mają go wypełnić poszczególne państwa" - wskazał minister środowiska.

Potwierdził przy tym, że w raporcie znajdzie się propozycja wartości celu redukcji do zaakceptowania dla Polski. Ponieważ bowiem 40-procentowy cel redukcji emisji CO2 znalazł się jedynie w pierwotnym komunikacie KE, Polska traktuje go jedynie jako swego rodzaju otwarcie dyskusji, która odbywa się dopiero teraz.

"Teraz jest dyskusja i polityczna i oparta o szacunki i symulacje, która pomoże sformułować nasze stanowisko wobec takiego kierunku działań. Także ja myślę, że jesteśmy tu w pewnym sensie na początku drogi, choć chcemy osiągnąć kompromis, jak zdecydowała Rada, do początku października" - dodał Grabowski.
Prócz tego zaznaczył, że w swoim stanowisku Polska będzie domagała się również uwzględnienia dotychczasowych wysiłków redukcyjnych i wyznaczenia takiego udziału w redukcyjnym wysiłku Europy, który nie będzie tak bolesny dla naszej gospodarki, jakby to wynikało z ogólnego celu 40-proc. redukcji.

Minister przypomniał, że Polska już zredukowała emisję o 30 proc. w stosunku do tzw. roku bazowego "Rozwijamy się, więc nie pozwolimy, aby poziom emisji CO2 (...) stał się tym szklanym sufitem, który zablokuje nasz rozwój" - podkreślił.

Wskazał również, że Polska jest za połączeniem wyznaczania nowych celów europejskiej polityki klimatycznej z negocjacjami globalnego porozumienia. "Zależy nam, by nasz przemysł był chroniony przed nieuczciwą konkurencją ze strony państw, które nie są lub nie będą obciążone polityką klimatyczną" - powiedział.

W swoim stanowisku Polska zwróci też uwagę na rolę rodzimych złóż paliw i zagwarantowanie prawa do ich eksploatacji. "Polski węgiel może i powinien pełnić rolę bezpiecznika w systemie energetycznym naszego regionu i Europy. Nie możemy też dopuścić, by Komisja zablokowała czy utrudniała nam możliwość eksploatacji gazu z pokładów łupkowych" - powiedział minister środowiska.

Poinformował również, że w czwartek w Wyszehradzie państwa Grupy Wyszehradzkiej, a także Rumunia, Bułgaria i Chorwacja podpisały wspólne oświadczenie dotyczące przede wszystkim polityki klimatycznej.

"Tutaj mamy jednomyślność. (...) Co do zbyt ambitnych w moim przekonaniu propozycji Komisji. Ale też, że tego typu decyzje powinny być prowadzone głównie przez Radę Europejską, a nie przez Komisję Europejską, bo tutaj tak naprawdę interesy państw są najważniejsze" - zaznaczył Grabowski.

www.cire.pl