38-metrowe kolumny zamontowano przy pomocy 100-metrowego dźwigu.
Kolumny
nalewcze są wykonane z odpornej na niskie temperatury stali niklowej.
Ich średnice to 1,7 m i 2,4 m. Sięgają niemal od dna zbiornika do dachu
konstrukcji. Przygotowywane były we wnętrzu zbiornika i podnoszone,
czyli stawiane w pionie, za pomocą 100-metrowego dźwigu, którego hak
wprowadzono przez otwór w dachu zbiornika.
"Operacja odbyła się
bez zakłóceń, trwała ponad trzy godziny. To ważny element montażu
wewnątrz zbiornika ogromnych rur, którym wprowadzany będzie płynny gaz "
- podkreślił Mazur.
Jak poinformował, w najbliższym czasie
odbędzie się kolejna operacja. Zamontowanych zostanie pięć tzw. kolumn
pompujących z nierdzewnej stali kwasoodpornej. Będą przenoszone do
zbiornika z zewnątrz, przez otwór w kopule dachu, za pomocą tego samego
dźwigu.
W tych 54 metrowych elementach, w przyszłości, będą
zanurzone pompy niskiego ciśnienia podające LNG ze zbiornika do
instalacji regazyfikacyjnych terminalu.
"Zanim zostaną
zamontowane, odbędzie się próba ciśnieniowa, która w ramach przyjętych
procedur bezpieczeństwa sprawdzi szczelność spoin" - dodał rzecznik.
Kolejną,
planowaną operacją na zbiornikach LNG będzie montaż suwnic bramowych na
kopułach. Suwnice, o udźwigu 10 ton, mają wysokość 10 m. Rozstaw
filarów tworzących punkty oparcia wynosi 20 m, a długość belki suwnicy
30 m (wykracza poza gabaryty zbiornika o około 8 m).
"Suwnice będą w przyszłości służyć do prac konserwatorskich,
tak by nie było konieczności zamawiania dźwigów" - tłumaczył Maciej
Mazur.
Powstałe w terminalu kriogeniczne, czyli przystosowane do
niskich temperatur zbiorniki, służące do magazynowania paliwa pobranego z
ładowni statków, to jedne z najciekawszych obiektów terminalu. Każdy ma
pojemność 160 tys. m sześć. To największe tego typu obiekty w Polsce.
Puste ważą po 70 tys. ton. Ich wysokość od poziomu gruntu do szczytu
kopuły wynosi około 52 m, a średnica - 80 m. Konstrukcyjnie przypominają
gigantyczne termosy. Warstwa zewnętrzna to żelbetowy korpus złożony ze
ścian (grubości 80 cm) i kopuły. W środku tego pancerza powstał drugi
zbiornik - stalowy (tzw. zbiornik wewnętrzny). To w jego wnętrzu
magazynowany będzie płynny gaz LNG.
Zbiornik ten zbudowany jest z
blach niklowych. Na kopułach obu zbiorników znajdować się będą pomosty
dachowe. Opierają się one na 35 żelbetowych kolumnach o wysokości do 11
metrów (wysokości poszczególnych kolumn są zróżnicowane ze względu na
wypukły kształt kopuły). Na płycie pomostu obsługowego znajdą się
urządzenia niezbędne do właściwego funkcjonowania zbiorników, a więc
pompy służące do przesyłania płynnego gazu, system zaworów
bezpieczeństwa, urządzenia sterujące oraz instalacja przeciwpożarowa.
Terminal
LNG ma zostać ukończony na przełomie roku i będzie gotowy do odbioru
komercyjnych dostaw gazu w 2015 roku. Pozwoli na sprowadzanie do Polski
do 5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, z możliwością powiększenia tej
zdolności do 7,5 mld m sześc. rocznie. Jest to pierwszy tego typu
projekt w Europie Środkowo-Wschodniej. Rząd uznał inwestycję za
strategiczną.
Do jego budowy powołana spółkę celową Polskie LNG S.A.
Oprócz
spółki Polskie LNG, która odpowiada za budowę lądowej części terminalu
LNG, składającej się z urządzeń rozładunkowych, zbiorników
magazynujących skroplony gaz ziemny oraz instalacji do regazyfikacji, w
realizację inwestycji zaangażowane są trzy inne podmioty: Urząd Morski w
Szczecinie, Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. oraz
Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System.
www.cire.pl