Według informacji dziennika, który powołuje się biuro prasowe
kancelarii premiera, aplikacje na stanowisko prezesa Urzędu Regulacji
Energetyki zgłosiło 12 kandydatów.
Decyzja o wyborze prezesa ma zapaść w maju - czytamy w "Rz".
Jednocześnie gazeta przypomina, że nowy prezes będzie
powoływany na kadencję pięcioletnią i będzie mógł pełnić tę funkcję nie
dłużej niż dwie kadencje.
Wakat na stanowisku szefa URE powstał
po tym jak pod koniec ubiegłego zrezygnował z jego pełnienia Marek
Woszczyk, który został prezesem Polskiej Grupy Energetycznej. Od tego
czasu obowiązki prezesa pełni wiceprezes URE Maciej Bando, który według
informacji "Rzeczpospolitej" wystartował w konkursie na prezesa Urzędu.
www.cire.pl