Górnicy bronią kopalń (01 May 2014)
Tysiące górników manifestowało w Katowicach w obronie miejsc pracy w kopalniach. Domagali się zmiany polityki państwa wobec górnictwa.

Protest został zorganizowany w momencie, gdy w Kompanii Węglowej, największej spółce górniczej w UE, trwa przestój. Kompania Węglowa ma bowiem duże zapasy niesprzedanego węgla (na zwałach leży 5 mln ton surowca), a tymczasem z roku na rok rośnie import węgla, zwłaszcza z Rosji, i to on jest używany do wytwarzania prądu. Tymczasem KW miała w tamtym roku 1 mld zł strat. Górnicy domagali się nie tylko zahamowania importu, ale również opracowania przez rząd nowej strategii dla górnictwa i zawetowania unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego. „Czy bezpieczeństwo energetyczne kraju oparte będzie na naszym narodowym skarbie – węglu, czy na nośnikach energii pochodzących z importu? Bez zdecydowanych działań i ochrony resortu dojdzie do niewyobrażalnego dramatu ludzkiego na Śląsku i likwidacji setek tysięcy miejsc pracy” – napisali przedstawiciele górniczych związków w petycji do premiera odczytanej podczas manifestacji przez szefa górniczej „S” Jarosława Grzesika. Związkowcy obawiają się, że jeśli sytuacja się nie zmieni, to wiele kopalń zostanie zamkniętych, ludzie stracą pracę, a region śląski ulegnie degradacji.

Protest rozpoczął się przed gmachem urzędu wojewódzkiego. Na schodach górnicy rozlali czerwoną ciecz i rzucili na nią zdjęcia premiera Donalda Tuska i wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza, który w rządzie odpowiada za sprawy górnictwa. Potem manifestanci przeszli ulicami Katowic w kierunku „Spodka”. Górników poparł przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda. – Z rządem trzeba rozmawiać przy użyciu argumentów siły, gdyż premier Donald Tusk nie rozmawia ze związkami zawodowymi i pracownikami – powiedział Duda. Związkowcy zapowiadają, że jeżeli rząd nie zareaguje na ich postulaty, 19 maja zorganizują manifestację w Warszawie.

http://www.naszdziennik.pl