Jak podkreśliła w rozmowie z PAP rzecznik rządu Małgorzata
Kidawa-Błońska głównym i oczywistym tematem rozmów obu premierów będzie
sytuacja na Ukrainie; szczególnie kwestia bezpieczeństwa w regionie.
"Pani
premier Łotwy z panem premierem Tuskiem rozmawiać będzie o bieżącej
sytuacji na Ukrainie oraz o perspektywach dalszego rozwoju tego
konfliktu. Łotwa jest bardzo zainteresowana bezpieczeństwem swoich
granic i stabilną sytuacją na Ukrainie i dlatego chcemy poznać ocenę
Łotwy na temat działalności Rosji w regionie" - powiedziała
Kidawa-Błońska.
Zaznaczyła, że rozmowy szefów rządów dotyczyć
będą także poparcia dla koncepcji wspólnej unijnej polityki
energetycznej, w tym poparcia dla polskiej propozycji utworzenia unii
energetycznej. Rzeczniczka dodała, że Łotwa jest szczególnie
zainteresowana uzyskaniem bezpieczeństwa energetycznego.
"Do
koncepcji unii energetycznej chcemy przekonywać, bo wydaje nam się, że w
tej chwili to jest kwestia najważniejsza, jeśli myślimy w perspektywie
długofalowej" - podkreśliła Kidawa-Błońska.
Tusk ze Straujumą rozmawiać będą także o współpracy kulturalnej i gospodarczej.
Według
danych Ministerstwa Gospodarki za 2012 r. Łotwa jest 18. partnerem
Polski w UE i 29. na świecie pod względem wielkości obrotów. Polska
natomiast jest ważnym partnerem handlowym Łotwy, zajmując 7. pozycję w
eksporcie. Głównymi towarami eksportowymi są obecnie (wg danych za 2012
r.): maszyny i urządzenia mechaniczne oraz pojazdy, produkty przemysłu
chemicznego, metale nieszlachetne i tworzywa sztuczne. Z kolei w
imporcie dominują: produkty mineralne, metale nieszlachetne. Bardzo
istotną pozycję importową stanowią drewno i wyroby z drewna. Łotwa
należy do grupy krajów, z którymi Polska uzyskuje wysokie dodatnie saldo
handlowe.
Łotwa 1 stycznia 2014 r. wstąpiła do strefy euro i
jest 18. krajem, który zastąpił swoją walutę narodową - łata - wspólną
walutą europejską. Na krok ten władze w Rydze zdecydowały się, choć
poparcie Łotyszy dla wprowadzenia euro wynosi jedynie 25 procent.
O
projekcie unii energetycznej, która miałaby zwiększyć niezależność
Europy od surowców rosyjskich premier Donald Tusk mówił kilkanaście dni
temu. Według polskiego pomysłu unia miałaby objąć sześć filarów - m.in.
wspólne negocjowanie nowych kontraktów z zewnętrznymi dostawcami.
www.cire.pl