PD Co jest polską spółką-córką australijskiej spółki Prairie
Downs Metals Limited, powołaną do wybudowania kopalni węgla kamiennego w
Lubelskim Zagłębiu Węglowym. W 2012 r. otrzymała ona cztery koncesje na
rozpoznanie złóż węgla na Lubelszczyźnie, obejmujące 184 kilometry
kwadratowe terenów położonych w pobliżu kopalni w Bogdance.
W
ubiegłym roku PD Co wykonała cztery wiercenia w gminach Cyców, Wierzbica
i Siedliszcze, sięgające głębokości 960 metrów. Trzy kolejne otwory
będą wiercone w gminach Cyców i Wierzbica. "Wiercenia kolejnych otworów
rozpoczniemy w ciągu tygodnia" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom
prezes PD Co Janusz Jakimowicz.
"Te siedem otworów będzie
potrzebne do wykonania dokumentacji geologicznej. Potem, gdy przejdziemy
do fazy projektowania budowy kopalni, będziemy wiercić o wiele więcej" -
dodał Jakimowicz.
Spółka zamierza zakończyć prace badawcze w
2015 r. i otrzymać koncesję wydobywczą w 2016 r. "Jeśli otrzymamy
koncesję wydobywczą w 2016 r., to kopalnia mogłaby ruszyć w 2021 r." -
zapowiedział Jakimowicz.
Jak poinformował, wstępne analizy węgla występującego w
obrębie koncesji PD Co pokazują, że jest on wysokiej jakości, może być
klasyfikowany jako "węgiel półkoksujący albo wysokoenergetyczny". Jego
wartość opałowa wynosi powyżej 7 tys. kilokalorii na kilogram, a
miąższość pokładów sięga trzech metrów.
Zdaniem Jakimowicza ten
węgiel będzie mógł zastąpić węgiel sprowadzany obecnie do Unii
Europejskiej. "Ten węgiel śmiało może zastąpić import z Rosji" -
powiedział.
Według oceny PD Co w obrębie koncesji spółki znajduje
się 1,6 mld ton zasobów bilansowych węgla. Spółka zidentyfikowała już
trzy główne pokłady, które zawierają 680 mln ton węgla. Złoża te pozwolą
na 25 do 30 lat funkcjonowania kopalni.
Budowa kopalni ma kosztować ponad 2 mld zł. Zatrudni ona około 2 tys. pracowników.
www.cire.pl