Spośród przebadanych samorządowców, większość widziało w OZE
szansę na rozwój (69%). Dla dużej grupy gmin (61%) byłaby to także
inwestycja w przyszłość oraz szansa na dodatkowe zyski dla lokalnego
budżetu (59%) - napisał "PB".
Zagrożenie dla gminy ze strony
zielonej energii widziało 7% respondentów. Dla większość badanych (86%)
OZE to znaczący element gospodarki. Zdaniem 43 % samorządów do 2050 r.
udział OZE powinien wzrosnąć do poziomu 20-40%, jednak 1/3 gmin jest
zdania że powinno to być 40-60% - poinformowała gazeta.
Jak
napisał dziennik, mieszkańcy także pozytywnie oceniają zieloną energię -
głównie elektrownie fotowoltaiczne i wodne - ale różnią się w swoich
opiniach w kwestii biogazowni i elektrowni wiatrowych.
- Zaskoczyła mnie rozbieżność w tym, jak władze gmin
podchodzą do odnawialnych źródeł energii i jak widzą opinie mieszkańców
na temat tych inwestycji. Jednak ciekawe jest również to, że samorządy
zupełnie inaczej podchodzą do polityki energetycznej niż polski rząd,
który bardziej promuje energię atomową i pochodzącą ze źródeł kopalnych -
powiedział Andrzej Ancygier w rozmowie z "Pulsem Biznesu".
Zdaniem
przebadanych samorządów, w Polsce powinna być wspierana przede
wszystkim: energetyka słoneczna (85%), energetyka wiatrowa (65%),
energetyka wodna (58%) i geotermalna (54%). Gaz łupkowy wskazało ok. 50%
badanych, za wsparciem dla energetyki jądrowej było 19% badanych, 18%
za węglem brunatnym, a 28% za węglem kamiennym - wyliczał dziennik.
Jak podkreślił "PB", rozwój energetyki jądrowej w naszym kraju , popiera jedynie 36% gmin.
www.cire.pl