Efektem europejskiego projektu badawczego „TAWARA RTM” (TAp
WAter RAdioactivity Real Time Monitor) będzie opracowanie, wykonanie i
przetestowanie nowego systemu monitorowania w czasie rzeczywistym
poziomu skażeń radioaktywnych w wodociągach. W trakcie prac naukowych
powstanie kompleksowe rozwiązanie składające się z systemu pomiarów w
czasie rzeczywistym, systemu spektroskopowego identyfikacji skażeń oraz
systemu alarmowego.
Kilkunastogodzinne opóźnienie w dostarczeniu
wody przez wodociągi do użytkowników końcowych w stosunku do czasu
wykonania badania wody pozwala na podjęcie szybkich działań w przypadku
przekroczonych limitów aktywności radioaktywnej. Wtedy system przekaże
komunikat do odpowiednich służb i zatrzyma dystrybucję wody. Pracująca w
tym samym czasie druga część układu określi rodzaj zanieczyszczenia
poprzez spektroskopię promieniami gamma i pozwoli podjąć odpowiednie
środki zaradcze.
„Podstawą systemu będą więc dwa detektory.
Pierwszy detektor alfa i beta, zanurzony w wodzie i pracujący w czasie
rzeczywistym służyć będzie do wykrywania skażeń” – tłumaczy dr Łukasz
Świderski, kierownik Zakładu Fizyki Detektorów NCBJ – „W wypadku
wykrycia zagrożenia zgłaszany zostanie alert, a następnie próbki wody
kierowane będą do detektora promieniowana gamma, którego zadaniem będzie
zidentyfikowanie rodzaju skażenia. Za powstanie detektora gamma
odpowiadamy właśnie my – zespół naukowców ze Świerku”.
Prototypowy
system zostanie zamontowany w Warszawie, w Zakładzie Wodociągów
Północnych MPWiK w okolicy Zegrza. Wartość prac wynosi 3,6 mln euro, 75
proc. pokrytych jest z funduszy Unii Europejskiej w ramach projektu FP7
Security.
„Dzięki współpracy z MPWiK w Warszawie powstanie pierwszy na
świecie tak innowacyjny system do monitorowania poziomu skażeń
radioaktywnych w wodociągach w czasie rzeczywistym” – podkreśla prof. dr
hab. Marek Moszyński, kierownik zespołu w NCBJ – „dlatego też
konsorcjum powołane do realizacji zadania jakie postawiła przed nami
Komisja Europejska spotyka się w stolicy Polski. To właśnie tu naukowcy z
Uniwersytetu w Padwie i Uniwersytetu w Pizie, Włoskiej Krajowej Agencji
Naukowo-Badawczej, NCBJ oraz dwóch firmy produkujących urządzenia
elektroniczne i detektory będą zastanawiać się nad tym jak
najefektywniej poprowadzić projekt”.
Projekt TAWARA RTM będzie
trwał do połowy 2016 r. Jeżeli wszystko będzie przebiegać zgodnie z
oczekiwaniami to wypracowane wspólnie dla aglomeracji warszawskiej
innowacyjne rozwiązanie będzie wprowadzane w większości dużych miast w
Europie. Co więcej, całość systemu monitorującego będzie tak
zaprojektowana aby w przyszłości można było ją rozszerzyć o możliwość
identyfikacji zagrożeń chemicznych i biologicznych.
„Dzięki
prowadzonym badaniom podstawowym i rozwojowi technik detekcyjnych
jesteśmy w stanie zaprojektować układ chroniący nas wszystkich przed
radioaktywnymi skażeniami mogącymi znaleźć się np. w wodzie z kranu” –
mówi prof. dr hab. Grzegorz Wrochna, dyrektor NCBJ – „ciągłość kontroli i
szybkość działania może okazać się wtedy kluczowym czynnikiem. Dziś
przecież nie trudno sobie wyobrazić katastrofy naturalne, jak trzęsienia
ziemi, czy działania grup terrorystycznych chcących np. zatruć wodę
materiałami toksycznymi. Opracowywany system ma właśnie przed tym nas
ustrzec”.
www.cire.pl