Rogozin, który w gabinecie Dmitrija Miedwiediewa odpowiada za
przemysł zbrojeniowy, kosmiczny i nuklearny, powiedział to podczas
narady prezydenta Władimira Putina z członkami rządu, poświęconej
problemom gospodarczym.
"Mamy problemy z tranzytem paliwa
jądrowego przez terytorium Ukrainy do naszych partnerów w Europie
Wschodniej. Występują również problemy z dostawami paliwa do siłowni
atomowych w samej Ukrainie" - oświadczył wicepremier.
Rogozin przekazał, że ukraińskie elektrownie jądrowe mają zapasy paliwa tylko na dwa miesiące.
Wicepremier
wyjaśnił, że problemy te są konsekwencją wprowadzenia przez władze
Ukrainy zakazu przewożenia koleją paliwa nuklearnego z powodu
niestabilnej sytuacji w kraju. Zakaz ten obowiązuje od 28 stycznia.
Rogozin podał również, że Rosatom, korporacja państwowa,
która zarządza energetyką jądrową w Rosji, zwróci się do Międzynarodowej
Agencji Energi Atomowej (MAEA) o skontrolowanie ochrony siłowni
atomowych na Ukrainie.
"Z punktu widzenia funkcjonowania
elektrowni (jądrowych na Ukrainie) wszystko jest w porządku. Natomiast
strzegą ich prywatne firmy ochroniarskie, a także wojska MSW Ukrainy i
Służby Bezpieczeństwa Ukrainy" - oznajmił.
Wicepremier podał, że
na Ukrainie działa 15 reaktorów w czterech siłowniach. Ponadto w
elektrowni w Czarnobylu znajdują się cztery wygaszone reaktory.
Rosatom
ze swej strony zakomunikował, że paliwo do elektrowni atomowej na
Słowacji zostanie dostarczone drogą lotniczą w przyszłym tygodniu.
Według Rosatomu wydarzenia na Ukrainie nie przeszkodzą w dostarczeniu
paliwa także do siłowni atomowej w Bułgarii.
www.cire.pl