Łącznie w latach 2008–2013, z powodu energii droższej niż w
przypadku konkurencji z pięciu państw będących głównymi partnerami
handlowymi Niemiec, eksport naszych zachodnich sąsiadów zmniejszył się
łącznie o 52 mld euro. Około 60 proc. tej straty przypada na
energochłonne branże takie jak papiernicza i chemiczna – czytamy w
„Parkiecie”.
Gazeta giełdy zwraca uwagę, że obecna polityka energetyczna
niemieckiego rządu, nie tylko wpływa na ograniczenie nadwyżki handlowej
Niemiec, ale też zmniejsza poziom inwestycji w tym kraju. IHS wyliczyła,
że bezpośrednie inwestycje zagraniczne niemieckich koncernów
chemicznych w latach 1995–2013 wynosiły 12,3 mld euro, a 80 proc. z nich
wynikało z wysokich cen energii w Niemczech. Nic nie wskazuje na zmianę
tej tendencji. Według „Parkietu”, w ciągu najbliższych pięciu latach
np. BASF planuje inwestycje niemal wyłącznie poza Europą.
www.cire.pl