Największe pole gazu łupkowego na świecie - w końcu ruszą prace? (24 Feb 2014)
Blisko jest porozumienie pomiędzy hiszpańskim koncernem naftowym Repsol a rządem Argentyny. Buenos Aires jest gotowe zapłacić ogromne odszkodowanie w zamian z znacjonalizowanie firmy petrochemicznej YPF.
W kwietniu 2012 roku prezydent Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner zapowiedziała w podpisanie ustawy nacjonalizującej spółkę YPF, kontrolowaną przez hiszpańskie przedsiębiorstwo Repsol (stało się to jeszcze w tym miesiącu). Według władz Argentyny ustawa miała przywrócić Argentynie suwerenność nad zasobami węglowodorów.

Problem w tym, że kontrolę nad YPF sprawował hiszpański giełdowy koncern Repsol.

Ten po decyzji Argentyny zażądał gigantycznego odszkodowania. Zagroził także pozwami wobec tych firm, które będą z YPF chciały współpracować. Przez prawie dwa lata z licznymi przerwami trwały negocjacje. Repsol chciał 10,5 mld dolarów odszkodowania.

Ostatecznie Buenos Aires zgodziło się na wypłatę odszkodowania, ale w wysokości 5,5 mld dol. Na to muszą się zgodzić władze Repsola i akcjonariusze spółki oraz argentyński parlament.

Jednak ewentualne porozumienie ma fundamentalne znaczenie dla rozpoczęcie prac nad najbardziej perspektywicznym polem gazonośnym na świecie.

Chodzi o rozwój nie byle jakiego pola, bo obejmującego część bardzo znanej wśród specjalistów formacji Vaca Muerta (martwa krowa).

Pole to uważane jest za największych rezerwuarów gazu łupkowego na zachodniej półkuli. Według szacunków geologów może ono zawierać astronomiczne 661 mld baryłek ropy i ponad 33 bln m3 gazu.

Dotychczas prace na nim były ze względu na spór prawny prowadzone w ograniczonym zakresie.

www.wnp.pl