Nieco wcześniej koncern BP ogłosił, że prawie cały wzrost
produkcji do 2020 r. i ok.70 proc. wzrostu do 2030 r., zapewni tzw.
niekonwencjonalna ropa.
W 2030 r. około 80 proc. energii na
świecie będzie wciąż pochodzić z paliw kopalnych, których odkrywane
zasoby są coraz bogatsze. Potwierdzają to inne prognozy. Zasoby łupkowej
ropy w Rosji, Algierii, Argentynie i 23 innych obszarach, poza USA i
Kanadą, są – zdaniem firmy badawczej IHS – szacowane na 175 mld baryłek.
IHS uważa, że złoża te nadają się do eksploatacji.
Według prognozy raportu ExxonMobil wielkość wydobycia ropy
naftowej w Ameryce Północnej w okresie do 2040 r. wzrośnie o ponad 40
proc. Będzie to ropa łupkowa. W Ameryce Łacińskiej wydobycie wzrośnie
prawie dwukrotnie, w tym głównie w Wenezueli i Brazylii. Eksperci
oceniają, że na Bliskim Wschodzie wzrost produkcji węglowodorów do 2040
r. będzie nieco niższy niż Ameryce Północnej – o ponad 35 proc. Wzrost
ten nastąpi głównie dzięki rozwojowi pól naftowych w Iraku, a także
dzięki zwiększonej produkcji gazu ziemnego. Zwiększanie wydobycia z
zasobów głębinowych w Afryce spowoduje wzrost produkcji paliw płynnych w
tej części świata o ok. 10 proc. - oceniają autorzy prognozy
ExxonMobil. Dostrzegają też atrakcyjne perspektywy dla Kazachstanu. Po
ostatecznym zagospodarowaniu ogromnego pola Kashagan szacują, że ten
kraj zwiększy produkcję ropy w 2020 r. aż do 120 mln ton.
www.cire.pl