Podpisano umowę na dofinansowanie budowy elektrowni fotowoltaicznej pod Olsztynem (28 Nov 2013)
Pod koniec 2014 roku na terenie lądowiska w Gryźlinach pod Olsztynem ma być oddana do użytku pierwsza na Warmii i Mazurach elektrownia fotowoltaiczna o mocy 1 MW. Inwestorem jest spółka olsztyńskiego starostwa powiatowego - Fotowoltaika Gryźliny.
W czwartek w olsztyńskim starostwie podpisano umowę na dofinansowanie budowy farmy fotowoltaicznej przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Łączny koszt budowy farmy ma wynieść ponad 8 mln zł, a środki z UE pokryją 42 proc. wydatków kwalifikowanych.

"Cieszę się, że to samorząd będzie realizował to pionierskie zadanie. Mamy w regionie wyjątkową przyrodę, o którą trzeba dbać i dlatego warto inwestować właśnie w tego typu rzeczy" - mówiła wiceprezes olsztyńskiego WFOŚ Maria Sokol.

Elektrownia fotowoltaiczna w Gryźlinach będzie miała moc 1 MW i powstanie na terenie lotniska. Łączna powierzchnia paneli zajmie blisko 6 tys. m kw. Jak poinformował starosta olsztyński Mirosław Pampuch, kwestie odbioru energii z tej farmy już zostały uzgodnione z Energą. Spółka powiatowo-gminna uzyskała już warunki przyłączenia elektrowni słonecznej do sieci elektroenergetycznej Energa Operator.

"Prąd z tej farmy popłynie do sieci, zakład energetyczny nam za tę energię zapłaci" - powiedział Pampuch i dodał, że wedle szacunków zwrot kosztów poniesionych na budowę powinien się zwrócić w ciągu 5 lat.

Starosta podkreśla jednocześnie aspekty promocyjno-edukacyjne inwestycji w fotowoltaikę w regionie, gdzie duże znaczenie ma turystyka i ekologia.

- Budowa elektrowni słonecznej w Gryźlinach to próba znalezienia alternatywy dla energii wiatrowej, która budzi społeczne kontrowersje i ma także inne ograniczenia – mówi starosta Pampuch.
- Jako powiat odnieśliśmy spory sukces. O fotowoltaice i jej promocji mówimy od 2010 roku, gdy podpisaliśmy porozumienie z gminą Stawiguda i Politechniką Warszawską na realizację inwestycji w Gryźlinach. Teraz to się przełożyło na sukces w ubieganiu się o unijne środki na ten cel, gdy konkurencja była naprawdę spora - dodaje starosta.

Wójt Stawigudy Teodozy Marcinkiewicz przyznał, że nie łatwo było przekonać radnych do tej inwestycji. "Jeździliśmy oglądać podobne instalacje, szkoliliśmy się. W końcu radni uznali, że nie ma co walczyć z wiatrakami, gdy można czerpać energię ze słońca" - przyznał wójt Marcinkiewicz.

Jak szacuje inwestor instalacja pozwoli na uzyskanie rocznie minimum 900 MWh czystej energii elektrycznej. Cała energia wyprodukowana w Gryźlinach będzie odsprzedawana do sieci. Według spółka Fotowoltaika Gryźliny inwestycja nie będzie przynosiła strat, a wypracowany zysk w pierwszej kolejności będzie przeznaczony na rozwój lądowiska w Gryźlinach. Tak zostało zapisane w statucie spółki.

Farma fotowoltaiczna w Gryźlinach ma być budowana w systemie "zaprojektuj i wybuduj", a przetarg na projekt i budowę ma zostać ogłoszony już w grudniu.

Jak przewiduje Krystyna Mathoes, prezes spółki Fotowoltaika Gryźliny elektrownia rozpocznie funkcjonowanie najpóźniej w IV kwartale 2014 roku.

www.cire.pl