Projekt ustawy o OZE: aukcje dla nowych instalacji od 2015 r. (14 Nov 2013)
Ministerstwo Gospodarki przekazało do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji społecznych projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii. Zakłada on, że pełne wdrożenie mechanizmu aukcyjnego dla nowych instalacji OZE nastąpi od początku 2015 r. Skumulowane koszty funkcjonowania obecnego systemu wsparcia OZE do 2020 roku oszacowano na 35 - 50 mld zł, a takie same koszty nowego systemu wsparcia na około 24 mld zł.

Opublikowany 13 listopada projekt ustawy o OZE został przekazany do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji społecznych dzień wcześniej, tj. 12 listopada 2013 roku. Resort gospodarki poinformował, że projekt ten został także skierowany do konsultacji z organizacjami pracodawców, związkami zawodowymi oraz Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii jest nader obszerny, bo liczy grubo ponad 100 stron. Siłą rzeczy jego pogłębiona analiza wymaga więc sporo czasu. W oczy rzuca się to, że resort gospodarki widzi możliwość osiągnięcia znacznych oszczędności kosztów systemu wsparcia OZE. W ocenie skutków regulacji projektu ustawy o OZE resort gospodarki szacuje, że przy braku wprowadzenia proponowanej w projekcie optymalizacji kosztowej systemu wsparcia OZE, może on kosztować między 4,6 - 6,2 mld zł w 2015 r. oraz 7,5 - 11,5 mld zł w 2020 r., przy wartości skumulowanej wynoszącej 35 - 50 mld zł w 2020 r., w zależności od przyjętej wartości świadectw pochodzenia. Szacunki dotyczące skumulowanych kosztów proponowanego systemu wsparcia zostały określone do 2020 roku na około 24,262 mld zł.

Do wyliczenia kosztu zoptymalizowanego systemu wsparcia przyjęto m.in., że 1 stycznia 2015 r. nastąpi pełne wdrożenie nowego mechanizmu wsparcia, skutkujące natychmiastowym ogłoszeniem pierwszych aukcji na energię elektryczną wytwarzaną w instalacjach OZE, całkowitym wyłączeniem ze wsparcia wszystkich elektrowni wodnych o mocy zainstalowanej powyżej 1MW oraz zredukowaniem poziomu wsparcia dla technologii spalania wielopaliwowego biomasy z paliwami konwencjonalnymi, do wartości 0,5 świadectwa pochodzenia za każdą wytworzoną 1 MWh.

Resort gospodarki zakłada, że w raz z rozpoczęciem funkcjonowania nowego systemu wsparcia, czyli w 2015 roku będzie następował dobrowolny przepływ z mechanizmu świadectw pochodzenia do mechanizmu aukcji dedykowanego wyłącznie istniejącym instalacjom OZE, w ilości 10 proc. rocznie. Ma to wynikać z wdrożenia rozwiązań umożliwiających istniejącym wytwórcom migrację z systemu do systemu, a mają one polegać na wprowadzeniu systemu aukcji dedykowanych wyłącznie dla wytwórców funkcjonujących przed dniem wejścia w życie projektowanej ustawy.

Kompletnie nowym uregulowaniem w zakresie proponowanych mechanizmów wsparcia wytwarzania energii elektrycznej z OZE i z biogazu rolniczego są przepisy projektu dotyczące zasad przystępowania wytwórców energii elektrycznej z OZE do aukcji. Przy czym enumeratywnie wskazano katalog wytwórców energii elektrycznej z OZE wyłączonych z możliwości udziału w aukcjach. Są to m.in. wytwórcy energii elektrycznej w instalacjach spalania wielopaliwowego, z wyłączeniem dedykowanych instalacji spalania wielopaliwowego.

Aukcje mają być przeprowadzane co najmniej raz w roku, a ma to robić prezes URE. Wynikające z tego obowiązku koszty oszacowane zostały na 10,8 mln zł w 2015 roku, a z tego 6 mln zł z tytułu kosztów zakupu infrastruktury IT. Aukcje mają być przeprowadzane oddzielnie na zakup energii ze źródeł o łącznej mocy zainstalowanej do 1 MW i powyżej 1 MW.

Projekt ustawy zawiera też przepisy dotyczące utworzenia Operatora Rozliczeń Energii Odnawialnej oraz przedmiotu jego działalności. Firma ta ma być podmiotem m.in. rozliczającym ujemne saldo między wartością sprzedaży energii elektrycznej i wartością zakupu energii elektrycznej wytworzonej na podstawie funkcjonowania systemu aukcyjnego.

Z uzasadnienia do projektu ustawy wynika, że wprowadzony nowy system aukcyjny będzie obejmował oferty wytwarzania energii elektrycznej w nowych i zmodernizowanych instalacjach odnawialnego źródła energii. Czytamy tam także, że w przypadku istniejących instalacji maksymalny zagwarantowany okres systemu wsparcia wyniesie 15 lat i będzie liczony od momentu wytworzenia po raz pierwszy energii elektrycznej, za którą przysługiwało świadectwo pochodzenia.

Projekt ustawy o OZE zakłada ograniczenie ilości świadectw pochodzenia wydawanych za energię elektryczną wytworzoną w technologii spalania wielopaliwowego, oprócz dedykowanej instalacji spalania wielopaliwowego, o 50 proc. czyli współczynnik 0,5. Ograniczenie to ma obowiązywać od dnia wejścia w życie rozdziału projektu ustawy o mechanizmach wsparcia do dnia 31 grudnia 2020 r.

Innym, jak to nazywa projektodawca, mechanizmem optymalizującym wytwarzanie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, jest zakreślenie maksymalnego wolumenu energii elektrycznej, która objęta będzie systemem wsparcia. W tym zakresie wytwórca wykorzystujący do wytwarzania energii elektrycznej biomasę, biopłyny, biogaz lub biogaz rolniczy w instalacji spalania wielopaliwowego, w tym w dedykowanej instalacji spalania wielopaliwowego, może uzyskać świadectwo pochodzenia potwierdzające wytworzenie energii elektrycznej w danym roku wyłącznie w ilości stanowiącej średnią ilość energii elektrycznej wytworzonej przez tego wytwórcę w latach 2011-2013. A w przypadku gdy okres wykonywania przez wytwórcę działalności w zakresie wytwarzania energii elektrycznej rozpoczął się po dniu 31 grudnia 2013 r.

Instrumentem mającym przeciwdziałać nadpodaży zielonych certyfikatów jest wprowadzenie braku możliwości wypełniania obowiązku poprzez uiszczanie opłaty zastępczej w sytuacji, gdy średnia ważona cena świadectw pochodzenia na TGE znajduje się poniżej 75 proc. wartości opłaty zastępczej przez okres co najmniej 1 miesiąca. W projekcie ustawy zaproponowano, że jednostkowa opłata zastępcza nie będzie podlegała waloryzacji i zostanie ustalona na poziomie z 2013 r. wynoszącym 297,35 złotych za 1 MWh.

www.wnp.pl