Radni gminy Krasnopol podjęli w lipcu tego roku uchwałę, w
której określili, że inwestorzy nie powinni stawiać wiatraków
prądotwórczych bliżej niż 2 km od domów. Poparli tym samym stanowisko
stowarzyszeń i mieszkańców, którzy są przeciwne budowie wiatraków.
We
wrześniu firma zajmująca się budową wiatraków - Eko Energia złożyła do
gminy skargę na lipcową uchwałę radnych. Wójt postanowił przekazać
kwestię tej skargi do WSA w Białymstoku, a radni w środę przyjęli
uchwałę w tej sprawie.
Według radnych zarzuty podniesione w
skardze są bezzasadne, dlatego w uchwale napisano, że radni wnoszą do
WSA w Białymstoku o oddalenie skargi firmy Eko Energia. Zdaniem radnych
lipcowa uchwała, którą przyjęli w lipcu ma charakter deklaratoryjny i
nie zobowiązuje żadnego podmiotu do jej bezwzględnego stosowania.
W gminie Krasnopol ma powstać kilkadziesiąt wiatraków.
Mieszkańców niepokoi, że mają być zlokalizowane zbyt blisko domów, wokół
terenów chronionych oraz blisko Wigierskiego Parku Narodowego.
Przeciwnicy wiatraków uważają, że te zaingerują w środowisko naturalne i
zepsują piękne krajobrazy. Mieszkańcy Suwalszczyzny od kilkunastu
miesięcy organizują się przeciw planom budowy farm wiatrowych w tej
części Polski. Najwięcej przeciwników elektrowni wiatrowych jest w
gminach: Augustów, Puńsk, Krasnopol, Sejny, Bakałarzewo, Jeleniewo i
Suwałki.
Według informacji zebranych przez PAP, są plany, aby na
Suwalszczyźnie powstało ok. 200 wiatraków, stoi ich tam obecnie ok. 80. W
wyniku nacisków społecznych radni kilku gmin określili minimalną
odległość wiatraków od domów, np. w gminie Augustów jest to 1000 metrów,
w Jeleniewie - 1500 metrów, zaś w gminie Krasnopol - 2 km.
Prawnicy
wojewody podlaskiego nie uchylili żadnej z tych uchwał. Według ich
interpretacji, gmina może wyznaczać obszary lokalizacji elektrowni
wiatrowych w planie zagospodarowania przestrzennego i wówczas będzie to
wiążące dla inwestora. Obecne uchwały mają charakter deklaratoryjny i
nie rodzą skutków prawnych.
www.cire.pl