Celem ustawy jest dostosowanie prawa geologicznego i
górniczego do podziemne składowanie dwutlenku węgla, w celu realizacji
projektów demonstracyjnych w zakresie CCS. W znowelizowanych przepisach
zaimplementowane zostało zapisu unijnej dyrektywy CCS.
Kancelaria
prezydenta w komunikacie informującym po podpisaniu ustawy zwraca
jednak uwagę, że choć wejście dyrektywy CCS jest związane z przyjęciem
przez Unię Europejską zobowiązań do redukcji emisji gazów
cieplarnianych, to trzeba brać pod uwagę, że technologia ta jest obecnie
jest w fazie prac badawczo-naukowych.
W komunikacie zauważono również, że w ocenie skutków
regulacji mowa jest tak o pozytywnych jak i negatywnych efektach dla
środowiska związanych z technologią CSS. Wśród pozytywów wymienia
ograniczenie emisji do atmosfery dwutlenku węgla, ale jednocześnie
wspomniano o zagrożeniach związanych z ewentualnymi wyciekiem dwutlenku
węgla z tego typu instalacji. Zwrócono również uwagę na brak
szczegółowej wiedzy na temat długofalowych skutków podziemnego
składowania znaczących ilości dwutlenku węgla.
W Polsce
demonstracyjna instalacja CCS miała powstać w należącej do PGE GiK
Elektrowni Bełchatów, ale w luty br. zapadła decyzja o zamknięciu tego
projektu. Zarząd spółki tłumaczył wówczas swoją decyzję brakiem
zamknięcia struktury finansowej projektu oraz znacznymi ograniczeniami w
zakresie rozstrzygnięć formalno – prawnych dla tego typu inwestycji,
m.in. brakiem implementacji Dyrektywy CCS do polskiego porządku prawnego
oraz brakiem rozwiązań dla realizacji przesyłu dwutlenku węgla.
Negatywnie
na temat CCS wypowiedział sie ostatnio minister środowiska Marcin
Korolec, który podczas posiedzenie komisji ds. środowiska Parlamentu
Europejskiego stwierdził, że technologia ta jest droga, niesprawdzona i
być może nawet niebezpieczna dla środowiska.
www.cire.pl